Ostatni film o Harrym Potterze, który właśnie wszedł na ekrany kin, bije wszelkie rekordy. Tylko w Stanach Zjednoczonych w ciągu pierwszego weekendu zarobił 168 mln dol. To o 10 mln dol. więcej od poprzedniego rekordzisty, którym przez trzy lata był ostatni film o Batmanie „Mroczny rycerz”.
Do drugiej części „Harry’ego Pottera i Insygniów Śmierci” należy już także najlepsze otwarcie. W pierwszy dzień ekranizacja zarobiła 92,1 mln dol., o 20 mln dol. więcej, niż w 2009 r. zebrał „Księżyc w nowiu”, drugi odcinek sagi „Zmierzch”.
>>> Czytaj również: „Harry Potter i insygnia śmierci - część 1.” zarobił w pierwszy weekend 125,1 ...
Dan Fellman, szef dystrybucji w koncernie Warner Bros, powiedział, że ostatni film o Harrym Potterze ma szansę zarobić na całym świecie ponad miliard dol. ze sprzedaży biletów. Do tej pory wszystkie filmy o nastoletnim czarodzieju (bez ostatniej części) zarobiły 6,4 mld dol.
>>> Polecamy: Jak zarobić 6 mln dolarów w dwa tygodnie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|
