Państwa ASEAN chcą zamiast USA i Europy napędzać globalną gospodarkę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 sierpnia 2011, 22:09
Państwa ASEAN powinny odpowiedzieć na wyzwania globalnego kryzysu finansowego i w miejsce USA i Europy stać się siłą napędową wzrostu gospodarczego świata - uważa wiceprezydent Indonezji, która w tym roku przewodzi organizacji ASEAN.

Przemawiając do ministrów gospodarki państw członkowskich Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN), wiceprezydent Indonezji Boediono oświadczył, iż jest jasne, że od czasu kryzysu finansowego w roku 2008 Stany Zjednoczone i Europa nie są już w stanie być głównymi motorami rozwoju gospodarki światowej.

Zdaniem Boediono państwa ASEAN są obecnie w lepszej sytuacji, lecz ubiegłotygodniowe obniżenie ratingu USA, kryzysy zadłużeniowe i ewentualność powtórnej recesji oznaczają nowe problemy dla regionu, który wysyła około jednej piątej swego eksportu do USA i Europy.

>>> Czytaj też: Amerykanie: Nasz kraj jest na złej drodze, najgorsze dopiero przed nami

"W Europie widzimy trudności z pakietami zadłużenia Grecji, Irlandii i Portugalii i niepokój związany z kryzysem zadłużenia obejmuje Włochy i Hiszpanię" - powiedział wiceprezydent Indonezji.

Obecnie ASEAN grupuje państwa, których ludność liczy ogółem 600 mln, a łączny PKB wynosi, jak pisze Reuters, ok. 2 bilionów dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj