Rostowski uspokaja: banki polskie są bezpieczne, a Grecja jeszcze nie upada

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 września 2011, 08:44
Obecnie dług publiczny wynosi około 53 proc. PKB - poinformował we wtorek minister finansów Jacek Rostowski. Dodał, że osłabienie złotego wobec euro ma wpływ na zwiększenie długu publicznego, ale jednocześnie jest korzystne dla eksporterów.

"Osłabienie złotego trochę zwiększa dług publiczny, ale nie w jakiś groźny sposób, wynosi on obecnie około 53 proc. PKB" - powiedział Rostowski w Radiu Zet.

Minister przyznał również, że osłabienie złotego ma pozytywny wpływ na krajowy eksport.

"Rynki trochę nam pomagają, pomagają eksporterom. (...) To osłabienie złotego ułatwia eksport, pozwoli utrzymać miejsca pracy w Polsce, jest naturalnym stabilizatorem" - podkreśla Rostowski.

Dodał także, ze sytuacja Grecji nie będzie miała bezpośredniego wpływu na polski sektor bankowy.

"Grecja jeszcze nie upada, jest bliski groźny scenariusz, jeszcze miesiąc czasu powinno być, żeby Unia Europejska się z Grecją dogadała" - podkreśla Rostowski.

"Polskie banki są bezpieczne, nie mają obligacji greckich. Polski system bankowy jest bardzo silny, upadek Grecji może mieć efekt pośredni, w jakiś sposób pośredni. Wpływ kanałem bankowym będzie ograniczony" - dodał.

Minister finansów zadeklarował również, że Platforma Obywatelska po wyborach parlamentarnych nie podniesie podatków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj