Merkel: Oczekujemy od Grecji jasności w sprawie programu pomocy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 listopada 2011, 15:13
Niemiecka kanclerz Angela Merkel powiedziała w środę w Berlinie, że oczekuje od greckiego rządu "jasności" w sprawie realizacji przez ten kraj programu ratunkowego, uzgodnionego na szczycie strefy euro w zeszłym tygodniu.

Merkel, prezydent Francji Nicolas Sarkozy oraz przedstawiciele instytucji UE i Międzynarodowego Funduszu Walutowego spotkają się w środę wieczorem w Cannes z premierem Grecji Georiosem Papandreu, który w poniedziałek nieoczekiwanie zapowiedział referendum w sprawie drugiego pakietu pomocy dla jego zagrożonego bankructwem kraju.

>>> Czytaj też: Referendum zatwierdzone. Greckie "nie" może oznaczać upadłość kraju

"Przyjęliśmy decyzję premiera Grecji do wiadomości" - powiedziała Merkel na konferencji prasowej w Berlinie, komentując inicjatywę Papandreu.

>>> Polecamy: Grecja zatopi waluty peryferyjne. Złotego czeka silne tąpnięcie

"Musimy dojść do punktu, w którym będziemy dokładnie wiedzieć, co teraz nastąpi. Dla nas liczą się czyny. W zeszłym tygodniu uzgodniliśmy z Grecją program działań i w imieniu Niemiec, a także UE mogę powiedzieć, że chcemy ten program zrealizować" - powiedziała.

"Potrzebujemy jednak jasności i temu ma służyć dzisiejsza rozmowa (z Papandreu)" - dodała.

Zapowiedź referendum w Grecji wywołała konsternację i irytację w strefie euro. Greckie "nie" mogłoby oznaczać upadłość kraju, zaprzepaszczenie wszystkich prób ratunku kraju i destabilizację strefy euro o dalekosiężnych skutkach - ostrzegają analitycy.

W ramach drugiego pakietu Grecja miałaby otrzymać 130 mld euro od eurolandu i MFW, z czego 30 mld to gwarancje dla inwestorów zachęcające ich do wymiany obligacji greckich na papiery o połowę niższej wartości. Na szczycie strefy euro 27 października uzgodniono również redukcję długu Grecji o 100 mld euro z 50-procentowymi stratami dla posiadaczy greckich obligacji.

W zamian kraj ma przyjąć daleko idący program oszczędności, który budzi masowe sprzeciwy obywateli. Według sondaży około 60 proc. Greków odrzuca plany reform.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj