Projekt ustawy okołobudżetowej zakłada, że w przyszłym roku do kasy państwa wpłynie 380 mln zł dzięki likwidacji tzw. lokat antypodatkowych. Lokaty te powstały dzięki zaokrąglaniu podstawy opodatkowania i samego podatku do pełnych złotych. Obecnie jeśli kapitalizowane codziennie odsetki nie przekraczają 2,49 zł, podatek wynosiłby 0,49 zł, jednak jest zaokrąglany do zera.

Rząd chce zmienić umieszczoną w Ordynacji podatkowej zasadę zaokrąglania – ze złotych do groszy. Zmiany mają wejść w życie trzy miesiące po ogłoszeniu nowelizacji. Wszystko wskazuje więc na to, że realnym terminem końca lokat bez podatku jest marzec przyszłego roku.

>>>Czytaj też: Droższe paliwa i papierosy, koniec zysków z antybelek, czyli budżet 2012

Klienci polskich banków mają więc ostatnią szansę na skorzystanie z produktów antypodatkowych. Instytucje wychodzą im naprzeciw. Obecnie niemal wszystkie banki mają depozyty antypodatkowe w ofercie.

I pojawiają się nowe, na przykład PKO BP zaoferował właśnie lokaty z dzienną kapitalizacją z nawet 15-miesięcznym okresem zapadalności.

Niestety, osoby, które dziś założą lokatę z dzienną kapitalizacją z długim okresem zapadalności, muszą się liczyć z tym, że po wejściu w życie zmian zapłacą podatek.

– Początkowo w projekcie zmian do ordynacji znajdował się zapis, iż zmiana zasady zaokrąglania ma dotyczyć tylko nowo zakładanych lokat. W trakcie prac przepis ten zniknął, więc jest niemal pewne, że nowe zasady obejmą wszystkie depozyty, także te założone przed wejściem w życie zmian podatkowych – mówi Michał Sadrak, analityk Open Finance. Potwierdza to resort finansów.

– Nowe regulacje będą miały bezpośredni wpływ na lokaty istniejące w dniu wejścia w życie zmian – powiedziano nam w biurze prasowym ministerstwa.

>>> Zobacz też: Oto najnowszy ranking lokat terminowych

Czy nie jest to naruszenie praw nabytych? Zdaniem przedstawicieli resortu nie. Decyduje o tym fakt, że nowymi przepisami objęte będą dochody uzyskane już po wejściu w życie zmian, a data założenia depozytu nie ma tu znaczenia. Również eksperci podatkowi nie mają dobrych wieści dla oszczędzających. – Proponowane regulacje nie nakładają nowego obowiązku podatkowego, a zmianie ulega jedynie sposób wyliczania podatku. Zmiany nie naruszają więc praw nabytych – uważa Adrian Kozakiewicz, konsultant w Instytucie Studiów Podatkowych.

W rezultacie ci, którzy obecnie założą lokatę antypodatkową na dłuższy termin, mogą po wejściu w życie zmian zarobić mniej niż na tradycyjnych depozytach. Lokaty antybelkowe bowiem mają stosunkowo niskie oprocentowanie.