W całej Polsce szykują się grupowe zwolnienia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 listopada 2011, 04:22
Inwestor na wakacjach Fot. Shutterstock
Inwestor na wakacjach Fot. Shutterstock/ShutterStock
Przedsiębiorstwa planują masowe redukcje załogi, często na zapas, gdy ich sytuacja wcale nie jest zła. Od początku roku do końca września firmy zapowiedziały pozbycie się w ramach zwolnień grupowych aż 52,4 tys. osób - stwierdza "Rzeczpospolita".

Cięcia szykują się praktycznie we wszystkich branżach. W 11 województwach plany redukcji są wyższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W niektórych znacząco - na Śląsku zwolnienia wzrosły z 5,6 tys. do prawie 9,5 tys. osób, w woj. lubuskim ponad dwukrotnie, w łódzkim - blisko dwukrotnie.

Firmy szykują cięcia etatów, bo ubywa im pracy, ale to też efekt wcześniej rozpoczętych działań restrukturyzacyjnych.

Według ekspertów, część przedsiębiorców chce zwalniać, choć ich sytuacja wcale nie jest zła. "Często plany zwolnień mają charakter wyprzedzający, bo firmy zakładają spowolnienie wzrostu gospodarki. Chcą się po prostu przygotować na gorszy przyszły rok" - wyjaśnia Janusz Jankowiak z Polskiej Rady Biznesu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: pracafinanse
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj