Rybiński: Czasowe zawieszanie ratingów nie ma sensu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 listopada 2011, 19:57
Krzysztof Rybiński
Krzysztof Rybiński/DGP
Prof. Krzysztof Rybiński o pomyśle Komisji Europejskiej, która zaproponowała we wtorek zaostrzenie przepisów o agencjach ratingowych. Umożliwią one inwestorom skarżenie agencji do sądu oraz zwiększą przejrzystość ratingów. KE chce iść dalej i w przyszłości umożliwić czasowe zawieszanie oceny krajów w kryzysie:

"Czasowe zawieszanie ratingów w czasie kryzysu nie ma sensu, bo jak inwestorzy mieliby się dowiedzieć - zwłaszcza ci, którzy nie znają rynku - o tym, że np. obligacje jakiegoś kraju staną się nic niewarte? Im więcej takich analiz tym lepiej i ja bym nie zabraniał robienia ratingów.

>>> Czytaj też: Agencje ratingowe już nie będą bezkarną wyrocznią rynków

Z drugiej strony, faktycznie jakość ratingów w przeszłości była niska, więc różne działania, które mają doprowadzić do poprawy jakości tych analiz, są jak najbardziej potrzebne. Wiemy przecież, że agencje ratingowe żyły z opłat tych firm i krajów, którym robiły ratingi, więc miały mocną tendencję, żeby je zawyżać. Tutaj potrzebne są zmiany.

Natomiast próby administracyjnego wpływania na tworzenie ratingów będą na pewno nieskuteczne".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj