Kuczyński: interwencja to nie superpomoc, ale wyraz niepokoju

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
30 listopada 2011, 15:34
Piotr Kuczyński, główny analityk Xelion. Doradcy Finansowi
Piotr Kuczyński, główny analityk Xelion. Doradcy Finansowi/Forsal.pl
Główny analityk Xelionu Piotr Kuczyński o środowej, skoordynowanej interwencji sześciu banków centralnych, które zdecydowały o obniżeniu stopy procentowej na swapy dolarowe (wymiana walut) o 50 pkt bazowych:

"Zdaje się, że płynność na rynku międzybankowym była w ostatnim czasie zagrożona. Widać było brak zaufania banków komercyjnych do siebie nawzajem. W związku z tym banki centralne zdecydowały o zapewnieniu finansowania bankom, aby nie miały problemów. Ja traktuje tę interwencję jako wyraz niepokoju, a nie superpomoc.

Poprawa nastrojów jest czysto psychologiczna, bo interwencja nawet minimalnie nie zmienia sytuacji w Europie. Inwestorzy dzięki interwencji wiedzą, że banki centralne obserwują sytuację i troszczą się o nich".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj