Złoty może się umacniać w piątek, rynek czeka na dane z USA

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 grudnia 2011, 10:32
Pieniądze Fot. Shutterstock
Pieniądze Fot. Shutterstock/ShutterStock
Złoty może się umocnić w piątek wobec głównych walut, oceniają analitycy. Będzie to jednak zależało od dzisiejszych danych i sytuacji na parze euro/dolar.

"Kwotowania złotego w pierwszych dniach grudnia pozostają bez wyraźnego sygnału, co przekłada się na bardzo wąski zakres konsolidacji w stosunku do euro i dolara. Dziś jednak, zapowiadany silniejszy ruch na eurodolarze może przynieść zmianę tej tendencji. Tym samym dziś możemy ewentualnie obserwować umocnienie złotego, choć istnieje obawa, że rynek już zdyskontował dobre wiadomości z USA. Obecnie utrzymujemy się poniżej istotnych oporów dla EUR/PLN 4,50, zaś dla USD/PLN 3,35, ciągle poruszając się w konsolidacji , której utrzymanie przewidujemy dziś do godziny 14:30" - poinformował analityk TMS Brokers Mariusz Zielonka.

Analityk podkreślił, że inwestorzy czekają przede wszystkim na kolejny szczyt przywódców państw Europy zaplanowany na 8 - 9 grudnia. "Jednak, to wydarzenia przed szczytem mogą okazać się decydujące dla kreacji nastrojów w najbliższym czasie. Na dziś jest zapowiedziane wystąpienie Kanclerz Niemiec Angleli Merkel, które może jednoznacznie potwierdzić dotychczasowe stanowisko, czyli zdecydowane "nie" dla euro obligacji oraz dla rozszerzenia uprawnień ECB. Z drugiej strony Kanclerz powinna potwierdzi chęć zmiany traktatu UE, tak aby zapewnić tzw. "unię fiskalną". Dodatkowo przed szczytem zaplanowane jest także spotkanie Merkel-Sarkozy, wydaje się, że będzie miało decydujący wpływ na to jakie ustalenia mogą zapaść na wyżej wspomnianym szczycie" - zaznaczył Zielonka.

"Krótkookresowo jednak dziś na sentyment na rynkach mogą wpłynąć dane makro. Po kilku miesiącach chwiejnej sytuacji na rynku pracy w USA wydaje się, że listopadowy odczyt zmiany zatrudnienia przyniesie powiew optymizmu na rynkach. Większość analityków spodziewa się wzrostu liczby zatrudnionych w sektorze prywatnym do poziomu oscylującego w granicach 140 tys. Wzrost ten jest poparty ostatnimi dobrymi danymi makro" - dodał analityk.

W piątek ok. godz. 10:30 za jedno euro płacono 4,4754 a za dolara 3,3203 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3481.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj