Kosiniak-Kamysz: kwotowa waloryzacja rent i emerytur jest dobra

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 stycznia 2012, 10:02
Emeryt
Emeryt/ShutterStock
W sytuacji ograniczonych możliwości budżetu dobrym rozwiązaniem jest kwotowa waloryzacja rent i emerytur - uważa minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że w tym roku powinna odbyć się dyskusja, jak w przyszłości rozwiązać problem waloryzacji.

Sejm uchwalił w piątek rządowy projekt, który przewiduje kwotowy wzrost w 2012 r. wszystkich rent i emerytur o 71 zł. Do tej pory świadczenia waloryzowano procentowo.

"Dobrze, że w trudnych czasach ci, którzy dostają najniższe uposażenia emerytalno-rentowe, w bardziej realny sposób odczują waloryzację" - powiedział PAP minister. Dodał, że jego zdaniem "nigdy w dyskusji nad waloryzacją nie będzie sytuacji, w której wszyscy będą zadowoleni".

Stwierdził, że gdyby nadal świadczenia waloryzowano procentowo, to wówczas bardzo niezadowoloną grupą byliby najbiedniejsi emeryci i renciści. Ci, którzy "w znacznie mniejszym stopniu odczuwają wzrost tych świadczeń niż ci, którzy mają wysokie uposażenia". W jego opinii "skutki kryzysu powinno ponosić całe społeczeństwo solidarnie".

Podkreślił, że "w tym roku warto pomyśleć, jak najskuteczniej rozwiązać problem waloryzacji tak, aby zadowolić jak największą grupę świadczeniobiorców (w przyszłości - PAP)". "Gdyby możliwości budżetowe państwa były większe, to najlepiej zachować waloryzację procentową i dawać dodatki dla najbiedniejszych. Możliwości budżetu są jednak ograniczone. Stąd lepszym rozwiązaniem jest waloryzacja kwotowa" - zaznaczył.

"Wszystkie pieniądze, które są zapisane w projekcie ustawy budżetowej na 2012 rok - 7,2 mld zł - zostaną przekazane na waloryzację rent i emerytur" - podsumował.

Według rządu wprowadzenie w 2012 r. waloryzacji kwotowej zamiast procentowej ma chronić budżety gospodarstw domowych emerytów i rencistów pobierających niskie świadczenia.

Zgodnie z zapisami nowelizacji ustawy, o 71 zł wzrosną też świadczenia pozaubezpieczeniowe, takie jak: zasiłki i świadczenia przedemerytalne, renty socjalne, emerytury pomostowe, nauczycielskie świadczenia kompensacyjne, renty dla kombatantów oraz inwalidów wojennych i wojskowych.

W 2012 r. kwota najniższej emerytury i renty dla osób całkowicie niezdolnych do pracy wyniesie 799,18 zł miesięcznie, a najniższa renta dla osób częściowo niezdolnych do pracy - 613,38 zł.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: emerytury
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj