Nacjonaliści chcą wyprowadzić Węgry z UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 stycznia 2012, 18:09
Flaga węgierska
Flaga węgierska/ShutterStock
Skrajnie prawicowa, nacjonalistyczna partia węgierska Jobbik opowiedziała się w sobotę za przeprowadzeniem referendum w sprawie dalszego członkostwa Węgier w Unii Europejskiej.

Przywódca tej partii Gabor Vona wprost oświadczył na wiecu, że "Węgry muszą wystąpić z tej unii". Wiec zakończył się spaleniem flagi Unii Europejskiej przez członków Jobbiku.

Komisja Europejska grozi Budapesztowi podjęciem kroków prawnych w związku z ustawami uchwalonymi ostatnio przez węgierski parlament, w którym partia Fidesz premiera Viktora Orbana ma większość konstytucyjną. Zastrzeżenia KE dotyczą przede wszystkim ograniczenia niezależności banku centralnego, reformy sądownictwa, w tym zwłaszcza obniżenia obowiązkowego wieku emerytalnego sędziów i prokuratorów z 70 do 62 lat, a także ograniczenia niezależności urzędu ds. ochrony danych osobowych.

Vona powiedział trzem tysiącom swych zwolenników, że Jobbik wprawdzie nie zgadza się z ustawami uchwalonymi przez Fidesz, ale że stanowisko Unii Europejskiej jest równoznaczne z "wypowiedzeniem wojny" Węgrom.

Do 17 stycznia Komisja Europejska ma zakończyć analizę prawną zgodności kontrowersyjnych ustaw na Węgrzech z prawem UE. KE zapowiedziała też, że może otworzyć wobec Węgier procedury karne o naruszenie unijnego prawa.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj