Sikorski: Udało nam się zapobiec niepotrzebnym podziałom w Unii

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 stycznia 2012, 17:27
Udało nam się zapobiec tworzeniu Unii wielu prędkości; to był nasz cel i to osiągnęliśmy - w ten sposób ustalenia szczytu UE ws. paktu fiskalnego podsumował we wtorek szef MSZ Radosław Sikorski. "Kompromis jest dobry dla Polski i dla Europy" - podkreślił minister.

"Możemy mieć powody do umiarkowanej satysfakcji z tego, że Unia Europejska stworzyła nowe mechanizmy ratowania strefy euro, a także dzięki Polsce nie wywołuje to niepotrzebnych podziałów w Unii. Kompromis jest dobry dla Polski i dobry dla Europy" - powiedział dziennikarzom w Warszawie Sikorski.

Jak wyjaśnił, wypracowany kompromis polega na tym, że państwa takie jak Polska, które chcą wejść do strefy euro, ale jeszcze nie są do tego gotowe, nie mają poczucia wykluczenia, a wręcz odwrotnie, bo będą brały udział w obradach w sprawach ich dotyczących.

Minister podkreślił, że kraje strefy euro w wyniku przyjęcia nowych rozwiązań nie powinny łamać paktu stabilności, bo będzie się to wiązało z dotkliwymi sankcjami. Zwrócił uwagę, że pakt umożliwia uruchomienie dużych, wielomiliardowych funduszy na ratowanie zagrożonych krajów.

Wieczorem w Polsat News, odnosząc się do ustaleń szczytu, Sikorski ocenił, że przyjęte rozwiązania to "część radzenia sobie z kryzysem strefy euro", "zło konieczne, które jest potrzebne dlatego, że strefa euro nie przestrzegała reguł, które sama ustanowiła".

Minister powiedział, że "wreszcie być może uruchomione zostaną środki, które uratują strefę euro, bo to jest bardzo ważny polski interes".

Jak dodał, Polska "odwróciła logikę", gdyż "plan był taki, aby strefa euro spotykała się w swoim gronie, tylko czasami dopraszając nas, teraz będzie odwrotnie, będziemy się spotykać w gronie wszystkich sygnatariuszy, chyba że będą jakieś nadzwyczajne okoliczności".

Przywódcy 25 państw, w tym Polski, zgodzili się w poniedziałek na szczycie UE na zawarcie traktatu fiskalnego z nową regułą wydatkową. Państwa spoza euro będą uczestniczyć w szczytach "17" ws. konkurencyjności, paktu oraz reform eurolandu.

Traktat ma zostać podpisany w marcu przez 25 krajów UE, z wyjątkiem Wielkiej Brytanii i Czech. Ma wejść w życie 1 stycznia 2013 roku, przy założeniu, że do tego czasu będzie ratyfikowany przez 12 z 17 państw strefy euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj