Monti: po tej fazie kryzysu jeszcze nie pora na relaks

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 marca 2012, 20:11
Premier Włoch Mario Monti powiedział we wtorek po rozmowach z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, że po przezwyciężeniu ostrej fazy kryzysu nie można obniżać czujności. Szefowie rządów obu krajów wyrazili opinię, że wiele pozostało w Europie do zrobienia.

"Nie można się rozluźnić ani z punktu widzenia polityki krajowej, ani europejskiej" - oświadczył Monti na wspólnej konferencji prasowej z szefową niemieckiego rządu. Zdaniem premiera Włoch po podpisaniu umowy fiskalnej przez 25 krajów Unii Europejskiej musi ona z taką samą uwagą skoncentrować się na polityce na rzecz wzrostu.

>>> Czytaj też: UE ukarała Węgry. Polska wstrzymała się od głosu

"Z kanclerz Merkel rozmawialiśmy o tym, że na tym etapie życia w Europie, w którym wydaje się, że najostrzejszy kryzys finansowy został zdecydowanie przezwyciężony, nie można jednak już się zrelaksować" - powiedział Monti.

>>> Polecamy: Rostowski: rating Moody's wzmacnia wiarygodność Polski

Ponadto ocenił, że jego kraj nie pokonał jeszcze całkowicie fazy kryzysowej. "Czekają nas zadania do odrobienia zarówno w naszym domu, jak i wspólnym europejskim domu, by go poprawić" - dodał.

Angela Merkel podsumowując dotychczasowe wysiłki na rzecz pokonania kryzysu wskazała: "Europa przeszła spory kawałek drogi, ale nie jesteśmy jeszcze na szczycie. W następnych latach będą następne góry do zdobycia".

"Musimy wciąż działać. Nie możemy nigdy powiedzieć, że nam się udało. Każdy kraj musi dołożyć starań" - mówiła kanclerz. Z uznaniem wypowiedziała się o "odważnych reformach" podjętych przez włoski rząd.

"Kryzys euro ukazał wszystkie nasze słabości" - przyznała Merkel. Poinformowała również, że strona niemiecka pracuje z Włochami nad wspólnym stanowiskiem wobec Tobin tax, czyli podatku od międzynarodowych transakcji finansowych.

Mario Montiego pytano również o to, czy rozważa możliwość objęcia stanowiska szefa eurogrupy po tym, gdy kierujący nią obecnie Jean-Claude Juncker powiedział, że byłby jego "znakomitym następcą". Monti odpowiedział pytaniem, czy jako premier Włoch mógłby "brać na siebie także inne zadania?".

Angela Merkel zaznaczyła zaś, że nie należy spekulować w sprawach, w których nie zapadły jeszcze decyzje. Kanclerz Niemiec zapewniła, że jest bardzo zadowolona zarówno z pracy włoskiego premiera, jak i szefa Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj