Pośrednicy i zarządcy nieruchomości protestowali przed Sejmemi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 kwietnia 2012, 18:03
Sejm, źródło: Flickr.com, Fot. Radio Nederland Wereldomroep's photostream: licencja Creative Commons Attribution-NoDerivs 2.0 Generic (CC BY-ND 2.0)
Sejm, źródło: Flickr.com, Fot. Radio Nederland Wereldomroep's photostream: licencja Creative Commons Attribution-NoDerivs 2.0 Generic (CC BY-ND 2.0) /Inne
Kilkaset osób protestowało w czwartek przed Sejmem przeciwko deregulacji zawodów pośrednika i zarządcy nieruchomości oraz rzeczoznawcy majątkowego. Manifestanci podkreślali, że nie było w tej sprawie konsultacji z ich środowiskiem.

Uczestnicy demonstracji, zorganizowanej przez dziewięć federacji rynku nieruchomości, skierowali petycję do marszałek Sejmu, przewodniczących klubów parlamentarnych i sejmowych komisji infrastruktury oraz sprawiedliwości i praw człowieka.

"Zwracamy się z prośbą o uwzględnienie naszych przedstawicieli w pracach nad projektem tak zwanej ustawy deregulacyjnej, prowadzonym przez pana ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina pod nazwą +O zmianie ustaw regulujących wykonywanie niektórych zawodów+" - napisali.

W projekcie proponuje się m.in. zniesienie wielu dotychczasowych wymogów, których spełnienie umożliwiało wykonywanie zawodów: pośrednika, zarządcy i rzeczoznawcy.

"To kuriozalne, aby dotychczasowe wymagania w zakresie zawodów rynku nieruchomości - studia wyższe i podyplomowe, zamienić na brak jakichkolwiek wymagań edukacyjnych (dopuszczalność wykonywania obsługi na rynku nieruchomości przez osoby, które nie muszą wykazać się nawet umiejętnością czytania i pisania)" - napisali w komunikacie organizatorzy protestu.

"Mamy kwalifikacje - mamy rację", "Nie ma demokracji bez konsultacji" - skandowali przed Sejmem uczestnicy demonstracji. Według organizatorów, zgromadziła ona ok. 600 osób.

Wyszli do nich posłowie: Ryszard Kalisz (SLD), Arkadiusz Mularczyk (Solidarna Polska) i Józef Racki (PSL). "Posłowie zgodzili się z nami, że dotychczasowy etap rządowych prac nad projektem ustawy deregulacyjnej jest obciążony poważną wadą braku konsultacji ze specjalistami rynku nieruchomości" - powiedział prezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości Wojciech Kuc.

Wcześniej pośrednicy i zarządcy nieruchomości złożyli swoje postulaty także w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Wysłali również pismo do wojewodów, w którym apelują do premiera o rozpoczęcie prac nad regulacjami dotąd wadliwie funkcjonującymi na rynku nieruchomości.

"To nie zawody rynku nieruchomości są problemem tego rynku, ale zła regulacja dotycząca gospodarowania nieruchomościami i budownictwa oraz zła polityka gospodarcza wobec małych przedsiębiorstw będących podstawą rynku nieruchomości" - napisali protestujący.

Demonstrację zorganizowało dziewięć federacji rynku nieruchomości m.in. Polska Federacja Rynku Nieruchomości, Polska Izba Rzeczoznawstwa Majątkowego, Polska Federacja Zarządców Nieruchomości, Polska Federacja Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj