Słabe globalne nastroje spychają indeksy pod kreskę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 kwietnia 2012, 08:50
Spadające rano wartości kontraktów na zachodnioeuropejskie i amerykańskie indeksy należy spodziewać się dziś negatywnego rozpoczęcia sesji na GPW. Powodem złych nastrojów jest przede wszystkim obniżka ratingu Hiszpanii.

Po otwarciu notowań niemiecki indeks DAX spadł o 1,3 proc. i wyniósł 6.654,7 pkt., indeks CAC 40 spadł o 1 proc. i wyniósł 3.195,4 pkt.

WIG 20 na otwarciu wyniósł 2203,29 pkt., co oznacza spadek o 0,29 proc.

"Wczorajsza sesja ponownie pozwoliła blue chipom powrócić ponad poziom 2200 pkt. Na zamknięciu indeks zanotował wartość 2209.63 pkt. po wzroście o 1,09 proc. Dobrze poradziły sobie także indeksy zza Oceanem. Na zamknięciu DJIA wzrósł o 0,87 proc., Nasdaq Composite zwyżkował o 0,69 proc., a indeks S&P 500 - o 0,67 proc. Dobry sentyment to prawdopodobnie zasługa lepszych od prognoz danych z rynku nieruchomości" - powiedział analityk BDM, Krzysztof Zarychta.

W jego ocenie o ile jeszcze wczoraj nieśmiało można było powiedzieć, że rysuje się szansa na wybicie WIGu20 z krótkoterminowego trendu spadkowego, o tyle już dziś wydaje się, że marazm i spadki mogą szybko powrócić. W nocy agencja S&P obniżyła bowiem rating Hiszpanii o dwa stopnie - z "A" na "BBB" dodatkowo z perspektywą negatywną. Negatywna perspektywa może oznaczać w przyszłości kolejne obniżenie wiarygodności kredytowej większego z krajów Półwyspu Iberyjskiego.

"Dodatkowo należy także brać pod uwagę czynnik psychologiczny, jakim może być brak chęci inwestorów do posiadania przez długi weekend ryzykownych aktywów, szczególnie po obniżeniu ratingu Hiszpanii. Przed sesją poznaliśmy gorszy od prognoz indeks zaufania konsumentów w Niemczech, który wyniósł 5,6 pkt. vs. prognoza 5,9 pkt. oraz wyniki za 1Q'12 Banku Millenium" - dodał analityk.

Zysk netto grupy w 1Q'12 wzrósł do 110,1 mln zł z 101,2 mln zł rok wcześniej. Prognoza była równa 113,9 mln zł. Dziś na notowania wpływ będą mieć dane makro ze Strefy Euro oraz z USA. O 9.00 poznamy szwajcarski indeks instytutu KOF (0,26 pkt.), a o 14.30 na rynek napłynie annualizowany PKB Stanów Zjednoczonych za 1Q'12 (2,5 proc.). Późniejszym popołudniem poznamy jeszcze indeks Uniwersytetu Michigan (15.55, 75,7 pkt.).

"Biorąc pod uwagę poranne spadające wartości kontraktów na zachodnioeuropejskie i amerykańskie indeksy należy spodziewać się dziś negatywnego rozpoczęcia sesji notowań ciągłych w Warszawie"- podsumował Zarychta.

WIG20 zyskał w czwartek 1,09 proc., wzrastając do 2.209,63 pkt. WIG wzrósł o 0,86 proc. do 39.761,78 pkt. Obroty wyniosły 877 mln zł.

Tematy: giełda
Źródło: ISB
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj