Warszawa: w związku z Euro2012 ograniczenia dla reklam w mieście

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 maja 2012, 07:00
Warszawa, stacja metra Plac Wilsona. Fot. Shutterstock
Warszawa, stacja metra Plac Wilsona. Fot. Shutterstock /ShutterStock
Firmy konkurujące ze sponsorami mistrzostw Euro 2012 mają ograniczone możliwości reklamowania się na miejskich terenach i obiektach w okolicy Stadionu Narodowego, strefy kibica i ważnych trasach przejazdów. Wynika to z umowy między miastem a UEFA.

Andrzej Cudak, p.o. dyrektor z Sekretariatu ds. Euro 2012 powiedział PAP, że na stadionie i w strefie kibica mogą reklamować się tylko sponsorzy mistrzostw. "Z małym wyjątkiem - dodał - na ekranach w strefie kibica będą wyświetlane reklamy firm niebędących sponsorami, niebędących także konkurencją dla sponsorów mistrzostw. Dla sponsorów będzie zastrzeżony czas przed rozpoczęciem meczu, w jego przerwie i nie tuż po meczu" - powiedział.

Umowa zakłada, że w okolicy stadionu i strefy nie będzie reklam firm konkurujących ze sponsorami mistrzostw, nie będą organizowane także inne działania promocyjne. Z kolei na trasie ze strefy kibica na stadion i z lotniska ograniczenia reklamowania konkurencji sponsorów dotyczy tylko reklam wielkoformatowych.

Cudak zaznaczył, że umowa dotyczy tylko terenów i obiektów należących do miasta. Powiedział też, że miasto ma ograniczony wpływ na reklamy w pasie drogowym, gdyż pozwolenie na ich umieszczanie wydaje Zarząd Dróg Miejskich w oparciu o ustawę, która nie uwzględnia umowy z UEFA.

Podkreślił jednak, że do tej pory nie było żadnych istotnych problemów podczas rozmów z UEFA ws. reklam w Warszawie. Dodał także, że stołeczny urząd od ponad roku uczulał podmioty miejskie ws. reklam na stacjach kolejowych, mostach, zamkach, głównych punktach orientacyjnych. Lotnisko Chopina zawarło w tej sprawie z UEFA osobną umowę.

Dodał, że nie ma zakazu reklam na pojazdach komunikacji miejskiej. "Chodzi tylko o to, by nie dopuszczać do ewidentnego naruszenia umowy z UEFA, gdy np. przy strefie kibica zaparkuje kilka autobusów z reklamą konkurenta jednego ze sponsorów Euro" - powiedział. Dodał, że żaden ze sponsorów nie chciał wynająć reklamy na pojazdach komunikacji miejskiej.

Cudak ocenił, że miasto nie traci finansowo w związku z wprowadzeniem ograniczeń reklamy. "Nie ma wielkich korzyści z wynajmu powierzchni reklamowych, w skali miasta są to niewielkie kwoty" - dodał.

Za rozwieszenie flag, banerów, siatek dostarczonych przez UEFA odpowiada miasto i ponosi tego koszt. Dekorowane będą: droga z lotniska, okolice stadionu, strefy kibica, odcinek Traktu Królewskiego.

Publiczne transmitowanie meczów Euro 2012 wymaga licencji UEFA, bez względu na wielkość ekranu odbiornika (w 2008 r. licencji nie wymagały odbiorniki o przekątnej mniejszej niż 3 m). Ten, kto nie prowadzi działalności komercyjnej, ma odbiornik o przekątnej do 3 m. i do 150 gości może uzyskać bezpłatne pozwolenie na transmisję. Cudak dodał, że opłaty zależą od wielkości ekranu odbiornika; dla Polaków i Ukraińców są o połowę niższe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj