Mafia leje olej bez VAT

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 czerwca 2012, 01:58
Przeceny na stacjach paliw w Polsce. Prognozy
Tankowanie, stacja benzynowa Fot. Shutterstock/ShutterStock
Oszuści zwęszyli żyłę złota - fikcyjne firmy sprowadzające olej napędowy ze Wschodu nie płacą podatku VAT. Na nielegalnym obrocie paliwami budżet państwa może tracić nawet miliard zł rocznie - donosi "Puls Biznesu".

Szykuje się największa afera gospodarcza III RP - stwierdza "PB".

Jak ustaliła gazeta, importowi do Polski oleju napędowego m.in. przez Litwę i Łotwę z białoruskich rafinerii w Mozyrze i Nowopołocku, przygląda się od kilku miesięcy Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

ABW sprawdza m.in., czy firmy handlujące pochodzącym stamtąd paliwem dopuszczają się oszustw na podatku VAT.

Dziennik ustalił, że o możliwości gigantycznych oszustw podatkowych powiadomiły Agencję kilka miesięcy temu m.in. dwa największe polskie koncerny - PKN Orlen i Lotos.

Według szacunków koncernów paliwowych na tym procederze skarb państwa traci miesięcznie nawet 85 mln zł, czyli rocznie ponad miliard zł; za miesięczną kwotę można zatankować blisko 300 tys. aut o średnim baku 50 l - wylicza "PB".

"ABW prowadzi rozpoznanie tego zagadnienia" - przyznało biuro prasowe Agencji. Nie chce jednak ujawniać żadnych szczegółów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj