Fujimaki: Japonia może zbankrutować do 2017 roku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 czerwca 2012, 16:26
Były doradcza słynnego miliardera Georga Sorosa twierdzi, że Japonia jest na drodze do bankructwa.

"Inwestorzy powinni gromadzić kapitał w dolarach amerykańskich oraz walutach innych silnych krajów i unikać japońskiego jena", twierdzi Takeshi Fujimaki, były doradca miliardera George’a Sorosa. Według niego kraj może bowiem zbankrutować w ciągu kilku lat.

„Japonia prawdopodobnie zbankrutuje wcześniej niż Europa i może to nastąpić w ciągu najbliższych pięciu lat”, powiedział wczoraj w wywiadzie dla Bloomberga prezes Fujimaki Japan, firmy działającej na w branży doradztwa inwestycyjnego z siedzibą w Tokio. "Japończycy powinni przechować produkty finansowe denominowane w zielonych (dolarach - przyp.red.), szwajcarskim franku, szterlingu, australijskich i kanadyjskich dolarach”, powiedział Fujimaki.

Zdaniem finansisty, jeśli rząd Japonii stanie się niewypłacalny, jen może osłabić się do poziomu 400-500 za dolara, a rentowność benchmarkowych 10-letnich obligacji może przekroczyć nawet 80 proc. „Ja na wszelki wypadek kupuję dolary ”, dodał. 

Dzisiaj rano jen umocnił się w stosunku do amerykańskiej waluty. W Londynie za dolara trzeba było płacić 78,91 jenów. Notowania sięgnęły powojennego rekordu – 31 października. Rentowność 10-letnich obligacji Japonii wahała się dzisiaj tylko nieznacznie – wyniosła ok. 0,85 proc. 4 czerwca oprocentowanie japońskich papierów spadło do poziomu 0,79 proc. – czyli najmniejszego od czerwca 2003 roku.

Pożyczki rządu Japonii są największe na świecie i mogą osiągnąć 245,6 proc. rocznego PKB w 2014 roku, jak podają szacunki Międzynarodowego Funduszu Walutowego. W 1984 roku wyniosły 67,3 proc. PKB.

Premier Japonii Yoshihiko Noda szuka obecnie wsparcia dla swojego planu podwojenia 5-proc. stawki podatku od sprzedaży do 2015. Reforma ma przyczynić się do redukcji deficytu. 

„Jen i rynek JGB (japońskie obligacje rządowe) znalazły się w bańce”, powiedział Fujimaki. „Z gigantycznym długiem jaki skumulowała Japonia, cienka igła, a nawet delikatna bryza może wszystko roztrzaskać. Wydarzenia w Europie mogą być punktem zapalnym”. 

Umowa pomiędzy Fujimaki a Soros Found Management, ówcześnie największym funduszem hedgingowym na świecie, zakończyła się w październiku 2000 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj