Rybiński: Unia Bankowa czyli Czwarta Rzesza

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 czerwca 2012, 10:20
Krzysztof Rybiński
Krzysztof Rybiński/DGP
Po raz kolejny przestrzegam przez realizacją scenariusza Unii Bankowej w Unii Europejskiej. W czasach kiedy jedyną gospodarczą siłą w strefie euro są Niemcy, a większość pozostałych krajów ma poważne kłopoty finansowe, Unia Bankowa będzie oznaczała coraz silniejszy dyktat gospodarczy i polityczny Niemiec.

Próby przesuwania centrum decyzyjnego ze stolic narodowych do Berlina i Frankfurtu w czasach recesji i rosnącego bezrobocia w Europie skończą się polityczną katastrofą, a potem ekonomiczną katastrofą.

Integracja europejska poszła za daleko, jeżeli chcemy utrzymać Unię Europejską, Schengen, unię celną i inne korzyści, to powinniśmy pozwolić krajom bankrutom i bankom bankrutom ponieść konsekwencje swoich bezmyślnych działań w przeszłości. Wtedy będzie krótki i głęboki kryzys, a potem powróci koniunktura. Jeżeli będziemy tworzyli Czwartą Rzeszę, to czeka nas przegrana dekada.

Tekst pochodzi z bloga prof. Rybińskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Rybinski.eu
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj