Wybory te będą ważnym testem nastrojów rynkowych. Rozważmy dwa możliwe scenariusze (najbardziej „pozytywny” i „negatywny”) oraz wynikające z nich natychmiastowe reakcje rynku.

Przypomnijmy pokrótce, co oznaczają wyniki wyborów dla składu greckiego parlamentu:

• Grecki parlament obejmuje 300 mandatów.

• Partia, która uzyska największą liczbę głosów, zdobywa dodatkowe 50 mandatów, a pozostałe 250 mandatów rozkłada się proporcjonalnie do wyników głosowania pomiędzy partie, które przekroczyły trzyprocentowy próg wyborczy. Zatem wynik na poziomie 23 proc. głosów dla Nowej Demokracji plus 13% dla PASOK (co zasadniczo odpowiada ostatnim wynikom oficjalnych sondaży przedwyborczych) oznaczałby, że partie te bez problemu zdobędą 150 mandatów niezbędnych do powołania rządu, o ile porozumieją się w sprawie utworzenia koalicji, a Nowa Demokracja pokona Koalicję Radykalnej Lewicy pod względem liczby głosów.

Reklama

• Partia, która uzyska najwyższe poparcie wyborców ma trzy dni na utworzenie rządu. Jeśli w tym czasie nie jest to możliwe, to wówczas w ciągu kolejnych trzech dni prawo do utworzenia rządu przysługuje tej partii, która uzyskała kolejną największą liczbę głosów. Jeżeli i wówczas nie uda się powołać rządu, trzeciej z największych partii przysługują trzy następne dni na ogłoszenie składu rady ministrów. W sytuacji, gdy żadna z trzech partii nie jest w stanie utworzyć rządu, rozpisywane są nowe wybory lub prezydent powołuje rząd tymczasowy – tak właśnie jest obecnie.

Możliwe scenariusze i reakcje rynku

Przed analizą poszczególnych scenariuszy wyników wyborów, warto z pewnością zaznaczyć, że obserwujemy istotne zmniejszenie awersji do ryzyka w oczekiwaniu na wydarzenia, które będą miały miejsce w najbliższy weekend – sprzedaż niemieckich obligacji federalnych wzrosła, a ich rentowność spadła z najwyższych poziomów odnotowywanych jeszcze kilka tygodni temu, zaś ceny akcji odbiły w górę po osiągnięciu najniższych poziomów dwa tygodnie temu. Na rynku walutowym nastąpiły jeszcze bardziej znaczące zmiany w postaci masowego zamykania długich pozycji dolara amerykańskiego. Mimo iż pozycjonowanie może nadal wykazywać lekką awersję do ryzyka, wydaje się, że rynek przygotował się już zdecydowanie na pozytywny wynik wyborów, a przynajmniej na wynik umożliwiający interwencje światowych banków centralnych w celu utrzymania płynności tak, by wesprzeć rynki. Może to zminimalizować ryzyko gwałtownej reakcji na ewentualne zwycięstwo Nowej Demokracji, jednak zwiększa jednocześnie ryzyko gwałtownych reakcji w „szoku” po potencjalnym zwycięstwie Koalicji Radykalnej Lewicy.

Poniżej przedstawiamy dwa scenariusze wyników wyborów. Prawdopodobne są również inne scenariusze, jednak te dwa obejmują największą część zakresu prawdopodobieństwa i uwzględniają zarówno to, co rynek uzna za wynik „pozytywny”, jak i to, co uzna za „negatywny”. Prawdopodobieństwo spełnienia się Scenariusza 1 (zwycięstwo Nowej Demokracji) może być nieco wyższe niż Scenariusza 2 (zwycięstwo Koalicji Radykalnej Lewicy), jednak w mediach przeważa całkowicie odmienna wizja – media przewidują bowiem zdecydowane zwycięstwo Nowej Demokracji.

Scenariusz 1

Nowa Demokracja uzyskuje więcej głosów niż Koalicja Radykalnej Lewicy i wraz z PASOK tworzy koalicję rządową. Oznacza to oficjalnie proeuropejski rząd (należy podkreślić znaczenie szeroko cytowanych sondaży, według których zdecydowana większość obywateli Grecji pragnie pozostać w UE) usiłujący zyskać na czasie w odniesieniu do negocjacji z tzw. Troiką (tj. Komisją Europejską, Międzynarodowym Funduszem Walutowym i Europejskim Bankiem Centralnym). W dłuższej perspektywie czasowej spełnienie żądań Troiki przy gwałtownie kurczącej się gospodarce okazuje się jednak niemożliwe (zbyt duża część gospodarki greckiej uzależniona jest od łatwego dostępu do tanich kredytów z UE; po ich odebraniu niewiele pozostanie). W efekcie trzon państw UE pod wodzą Niemiec może uznać problemy Grecji za na tyle duże obciążenie, że podejmie próbę usunięcia Grecji ze strefy euro, zanim sama Grecja nie podejmie decyzji o jej opuszczeniu – możemy tu zaobserwować podobną mentalność, co w przypadku pozwolenia na bankructwo Lehman Brothers przez rząd i bank centralny Stanów Zjednoczonych – wykorzystując Grecję jako lekcję poglądową dla pozostałych państw peryferyjnych oraz dla Hiszpanii/Włoch. W ramach tego scenariusza możliwe jest zyskanie na czasie wystarczająco, by ustalić „prawidłową” metodę złagodzenia przez EBC skutków systemowych wyjścia Grecji ze strefy euro, mimo iż spowoduje to nadal istotne problemy. Natychmiastowa reakcja rynku: krótkotrwały wzrost apetytu na ryzyko, który szybko ustąpi miejsca ponownej niepewności po tym, jak przyjdzie świadomość, iż nadal nie istnieje dobre rozwiązanie. Kurs euro do dolara amerykańskiego szybuje do poziomu 1,2800 lub powyżej, jednak szybko ponownie spada, by do końca tygodnia wynieść 1,2500. Należy pamiętać, że pomimo oznak spokoju na innych rynkach, rentowność obligacji hiszpańskich wzrosła w tym tygodniu niemal do 7%.

Scenariusz 2

Koalicja Radykalnej Lewicy wygrywa wybory – nawet jeżeli nie jest to scenariusz faworyzowany, prawdopodobieństwo zwycięstwa tej partii jest znacznie wyższe, niż oceniają to zasadniczo ogólnodostępne media, ponieważ możemy mieć do czynienia z wyższym, niż oczekiwane, „cichym” poparciem dla Koalicji Radykalnej Lewicy (tj. z osobami, które nie przyznają się publicznie do popierania tej partii, ale które jednak zagłosują na nią podczas wyborów). Pytanie brzmi, w jaki sposób Koalicja Radykalnej Lewicy wykorzysta swoje zwycięstwo – czy jest w stanie w ogóle zawrzeć koalicję, a jeżeli tak, to jak zamierza pogodzić swoje stanowisko - które już teraz jest nie do utrzymania – dotyczące obietnic pozostania w UE i jednoczesnego wstrzymania działań oszczędnościowych. Jest to najmniej stabilny wynik i z większym prawdopodobieństwem może szybko stać się przyczyną poważnych problemów – greckim bankom skończą się bowiem depozyty, a konfrontacja z Troiką nastąpi o wiele szybciej niż w przypadku scenariusza 1. Natychmiastowa reakcja rynku: bardzo płynny i brutalny powrót do awersji do ryzyka, ponieważ dramatycznie przybliża to o wiele gorsze scenariusze ryzyka systemowego. Kurs euro do dolara spada błyskawicznie z powrotem do poziomu poniżej 1,2300, a kursy walut „proryzykownych” spadają nawet niżej. Rentowność amerykańskich obligacji skarbowych gwałtownie rośnie, a światowe rynki akcji odnotowują głęboki spadek. Innym prawdopodobnym efektem może być skoordynowane działanie ze strony banków centralnych G-20 na rzecz złagodzenia pierwszych negatywnych skutków. Pierwsze reakcje mogą być zatem bardzo ostre, jednak stosunkowo szybko rynki powrócą do równowagi.

Działanie Fed

Należy pamiętać, że powyższe scenariusze i potencjalne reakcje nie powinny być traktowane jako prognozy, a raczej jako możliwe ramy reakcji rynku i próba zapoczątkowania debaty na ten temat. Innym istotnym i obarczonym ryzykiem wydarzeniem, które nastąpi tuż po wyborach w Grecji jest środowe posiedzenie amerykańskiego Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Rynek zasadniczo bardzo emocjonalnie podchodzi do możliwości dalszych interwencji ze strony banku centralnego po działaniach władz chińskich i ogłoszeniu nowych pakietów stymulacyjnych przez Bank of England. Ci, którzy podchodzą do sytuacji optymistycznie, mają nadzieję, że środowe posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku przyniesie efekty. Jestem nadal dość ostrożny wobec ewentualności nowych, mocnych sygnałów ze strony Komitetu na tym etapie - przypuszczam, że jeżeli nastroje na rynku pozostaną dobre, Komitet nie podejmie żadnych drastycznych decyzji, a w przypadku zwycięstwa Koalicji Radykalnej Lewicy w Grecji i gwałtownych zmian na rynku – zachowa jeszcze większą łagodność.