Jędrzejak: Szczyt europejski… kolejny „kluczowy” tydzień dla przyszłości Zjednoczonej Europy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 czerwca 2012, 10:25
Maciej Jędrzejak, Head of Saxo Bank Poland
Maciej Jędrzejak, Head of Saxo Bank Poland/Media
Ostatni dzień zeszłego tygodnia nie przyniósł większych zmian kończąc tym samym pasmo gospodarczych rozczarowań: słabe dane dotyczące produkcji w Niemczech i Chinach, kontynuacja operacji „twist“ zamiast oczekiwanej agresywnej polityki stymulacji ze strony FED oraz na koniec dodatkowe pogorszenie sentymentu po zestrzeleniu tureckiego myśliwca przez siły syryjskie.

Piątkowy indeks FTSE All-World equity, obrazujący zachowanie światowych rynków akcji spadł o 0,2%, londyński FTSE-100 spadł o 0,95%, paryski CAC-40 o 0.75%, a frankfurcki DAX o 1.26%. Rynek amerykański zakończył piątek na plusie (wzrost intraday 0,72% S&P 500). Jednak biorąc pod uwagę falę czwartkowych spadków wywołanych downgradem ratingu globalnych banków oraz rekomendacją Goldmana Sachsa, aby ich klienci sprzedawali akcje amerykańskie (target prognozy GS dla indeksu S&P500 to 1285), ruch piątkowy był po prostu odreagowaniem po bardzo silnym ruchu czwartkowym.
W Polsce piątkowe notowania rozpoczęły się luką bessy. Jednak już w trakcie dnia ceny wzrosły nad poziom zamknięcia poprzedniej sesji i tak zakończyły dzień (WIG 20 +0,06%). Podobnie jak na rynku amerykańskim piątkowe zmiany cen należy traktować jako odreagowanie spadku, jaki miał miejsce dzień wcześniej oraz spadku z otwarcia.

Po całym tygodniu gwałtownych zmian, rynek walutowy w piątek był relatywnie spokojny. Polski złoty odrabiał straty z całego zeszłego tygodnia, kończąc dzień na poziomie EURPLN około 4.27 oraz USDPLN 3.39. Kurs EURUSD oscylował cały piątek pomiędzy 1.2520 a 1.2580, kończąc tydzień na poziomie 1.2560.

Zeszły tydzień był niezwykle emocjonujący – weekendowe wybory w Grecji i we Francji, wtorkowa decyzja FED, czwartkowe spadki i na zakończenie delikatne wyciszenie w piątek… Nadchodzący tydzień nie będzie spokojniejszy. Zapoczątkowany on został poniedziałkowymi spadkami na giełdach w Azji oraz spadkami futures’ów na S&P. Podobnie negatywnie otworzy się najprawdopodobniej rynek europejski. W końcu tygodnia obserwować będziemy kolejny szczyt europejski (28-29 czerwca), gdzie po raz kolejny obejrzymy medialne starcie pomiędzy niemieckim „głosem rozsądku” do kwestii wychodzenia z problemów zadłużenia oraz podejściem państw z grupy Club-Med. Najprawdopodobniej obie strony będą zgodne w jednej kwestii… dalszego kupowania czasu, zamiast poszukiwania rozwiązań potrzebnych Zjednoczonej Europie.

Zanim będziemy analizować wspomniany szczyt, powinniśmy zwrócić również uwagę na: - spotkanie europejskich ministrów spraw zagranicznych w Luksemburgu - prawdopodobne formalne wystąpienie Hiszpanii o pomoc w dokapitalizowaniu banków - szereg danych ekonomicznych z amerykańskiego rynku nieruchomości, oraz wskaźniki dotyczące nastrojów konsumentów w Niemczech (GfK) oraz wtorkowe amerykańskie „Customer Confidence Index”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Saxo Bank
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj