Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na wrzesień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku drożeje o 82 centy do 90,95 USD. Brent w dostawach na wrzesień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zwyżkuje o 22 centy do 106,69 USD za baryłkę.

W tym tygodniu odbywają się posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego i Rezerwy Federalnej, podczas których omówione zostaną sprawy sytuacji gospodarczej.

Do wzrostu cen ropy przyczynia się również sytuacja w Syrii.

Walki między armią syryjską a rebeliantami zostały wznowione w niedzielę rano w mieście Aleppo (Halab) na północnym zachodzie Syrii. Partyzanci odpierają ofensywę sił reżimowych w kilku dzielnicach tego drugiego co do wielkości miasta kraju.

Zacięta bitwę o metropolię, jaką jest 2,5-milionowe Aleppo, przerwano w sobotę wieczorem, po kilkunastu godzinach. Od piątej rano tego dnia toczyły się tam walki między powstańcami a nacierającymi pod osłoną czołgów i lotnictwa wojskami wiernymi prezydentowi Baszarowi el-Asadowi.

Reklama

Zaniepokojenie tym, co dzieje się w Aleppo, wyraził w sobotę wieczorem specjalny wysłannik ONZ i Ligi Arabskiej do Syrii Kofi Annan. "Jestem zaniepokojony informacjami dotyczącymi koncentracji wojsk i broni ciężkiej wokół Aleppo, co zapowiada nieuchronną batalię w tym największym mieście syryjskim" - oświadczył Annan w komunikacie opublikowanym w Genewie.

Po raz kolejny wezwał strony konfliktu do wypracowania rozwiązania politycznego. "Eskalacja wojskowa w Aleppo i okolicach pokazuje, że istnieje konieczność zebrania się wspólnoty międzynarodowej w celu przekonania obydwu stron, że tylko przemiany polityczne (...) rozwiążą ten kryzys i przyniosą pokój narodowi syryjskiemu" - oświadczył Annan.

Według najnowszego bilansu Syryjskiego Obserwatorium w sobotę wskutek walki i aktów przemocy w całym kraju śmierć poniosło 168 osób, w tym 94 cywilów, 41 żołnierzy i 33 rebeliantów.

Powstanie przeciwko Asadowi, które wybuchło w połowie marca zeszłego roku, pochłonęło już od 19 do 20 tysięcy ofiar.

W piątek ropa na NYMEX w USA zdrożała o 0,8 proc. do 90,13 USD/b, najwyższego poziomu na zamknięciu handlu od 20 lipca.

Na NYMEX w Nowym Jorku w tym miesiącu wzrost cen wyniósł 6,5 proc.