Czesi duszą Orlen. Unipetrol wypowiada wojnę Mero

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 sierpnia 2012, 03:02
Na linii Orlen - czeski rząd rozgorzał otwarty konflikt - informuje "Puls Biznesu". Chodzi o stosunek czeskich władz do polskiego koncernu, który od 2004 r. kontroluje 63 proc. kapitału Unipetrolu, największej polskiej inwestycji w Czechach.

Rzecz w monopolistycznych praktykach, jakie stosuje wobec Unipetrolu czeski państwowy operator logistyczny Mero - czytamy w gazecie. Mero to właściciel czeskiej części rurociągu Przyjaźń i rurociągu IKL, czyli jedyna firma przesyłająca ropę w Czechach. Wg Unipetrolu, Mero wykorzystuje swoją monopolistyczną pozycję i dyktuje bardzo wysokie stawki, wyższe niż średnia w Unii Europejskiej, za przesył ropy. Ponadto pod koniec 2011 r. stosował w niektórych przypadkach podwójną taryfę.

Mimo spotkań z przedstawicielami rządu i negocjacji z Mero, nie doszło do porozumienia. W tej sytuacji Unipetrol postanowił złożyć skargę na praktyki monopolistyczne Mero do tamtejszego Urzędu ds. Ochrony Konkurencji Gospodarczej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj