Alior myśli o giełdzie, Millennium o strategii

kantor Alior BAnk
kantor Alior BAnk/Media
Choć z nieoficjalnych informacji wynika, że Alior Bank wkrótce zadebiutuje na giełdzie, bank nadal ma wybór: zdobycie inwestora strategicznego lub publiczna oferta akcji – wynika z wypowiedzi prezesa Wojciecha Sobieraja.

 W lipcu walne zgromadzenie Aliora uchwaliło emisję akcji, która trafi do inwestora lub na giełdę. Według Sobieraja emisja powinna być zamknięta do końca roku. Prezes zastrzega jednak, że kolejne walne może wydłużyć jej ważność.

W poniedziałek Alior opublikował wyniki za trzeci kwartał. Zysk netto wyniósł blisko 90 mln zł. Był dwa razy wyższy niż w tym samym okresie ubiegłego roku. W porównaniu z pierwszą połową roku dynamika spadła. W drugim kwartale np. bank wypracował 79 mln zł zysku, co oznaczało wzrost w skali roku o 155 proc.

Utrzymane jednak zostało tempo wzrostu dochodów – wpływy z odsetek czy prowizji podobnie jak kwartał wcześniej rosły w tempie ponad 40 proc. w skali roku. Tak szybkim tempem rozwoju nie może pochwalić się żaden inny z dużych krajowych banków. Hamowanie dynamiki wzrostu wyniku to efekt większych rezerw na złe kredyty oraz faktu, że Alior, który notuje zyski dopiero od kilku kwartałów, musi płacić coraz więcej podatku dochodowego.

Wzrostem zysku nie może natomiast pochwalić się Bank Millennium. Zarobił 125 mln zł, tyle samo, ile rok wcześniej. Mniejsze niż rok wcześniej były zarówno dochody z odsetek, jak i z prowizji. Równocześnie udało się jednak obniżyć koszty działania.

Millennium podał wczoraj główne cele nowej strategii. Do 2015 r. bank chce osiągnąć m.in. stopę zwrotu z kapitału w granicach 14–15 proc. – Taki poziom to w naszym przypadku cel bardzo ambitny – przyznaje prezes Bogusław Kott. Obecnie Millennium ma ROE 10 proc. Plan oznacza, że zyski Millennium w ciągu trzech lat powinny urosnąć co najmniej o połowę.

Ważny dla inwestorów giełdowych i analityków wskaźnik kosztów do dochodów ma się obniżyć z blisko 60 proc. obecnie do ok. 50 proc. Czy będzie to oznaczało utrzymanie polityki ograniczania zatrudnienia, które w ostatnich 12 miesiącach spadło o ponad 3 proc.? – Zatrudnienie w sieci oddziałów jest bardzo stabilne, raczej rosnące – wyjaśnia Kott. Inaczej może być natomiast w centrali.

Nowa strategia ma przynieść też korzyści klientom. Bank chce być liderem, jeśli chodzi o nowoczesne produkty i bankowość mobilną. Szczegółów jednak nie podano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAlior myśli o giełdzie, Millennium o strategii »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj