Akcje ZE PAK z szansą na wzrosty, ale bez fajerwerków

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 października 2012, 08:59
PAK to czwarta duża spółka energetyczna na GPW
PAK to czwarta duża spółka energetyczna na GPW/DGP
Dziś na warszawskiej giełdzie zadebiutuje Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin. Będzie to czwarta spółka energetyczna z portfela Ministerstwa Skarbu Państwa notowana na GPW.

Spośród dotychczasowych debiutów pierwszy dzień notowań najlepiej wspominają inwestorzy, którzy kupili w ofercie akcje PGE. Straty liczyli za to właściciele papierów Tauronu i Enei.

Zdaniem analityków i zarządzających funduszami inwestycyjnymi ZE PAK będzie gdzieś pośrodku – da zarobić, ale oczekiwania inwestorów nie powinny być wygórowane.

Najbardziej optymistyczne prognozy płyną z BDM. Według Krzysztofa Zarychty, analityka tego brokera, jeśli sytuacja na GPW specjalnie się nie zmieni, ZE PAK może debiut zakończyć zwyżką kursu o kilka do nawet kilkunastu procent. Wpłynie na to m.in. cena, po jakiej akcje były sprzedawane w ofercie. Jeden papier spółki kosztował ostatecznie 26,2 zł, podczas gdy cena maksymalna była wyznaczona na 33 zł. – Wycena spółki wypada atrakcyjnie w porównaniu z innymi firmami energetycznymi notowanymi w Warszawie, i to pomimo niekorzystnych czynników, jak wiek instalacji wytwórczych, które posiada ZE PAK. To może skłonić inwestorów do zakupu akcji spółki w dniu debiutu – ocenia Krzysztof Zarychta. Szacuje, że właśnie ze względu na atrakcyjną wycenę kurs spółki w najbliższym miesiącach może zachowywać się lepiej niż reszty branży.

Mniej optymistycznie potencjał ZE PAK ocenia Jarosław Lis z BPH TFI. – Firma ma szansę na wzrost kursu, ale nie dwucyfrowy. Akcje spółki nie cieszyły się wielkim powodzeniem w ofercie i nie sądzę, by to zmieniło się krótko po zakończeniu zapisów – szacuje zarządzający. Atrakcyjna cena akcji według niego nie wystarczy, aby zainteresowanie spółką wzrosło. Jego zdaniem na niekorzyść firmy działają także stosowane przez nią przestarzałe technologie.

– To spółka mała w porównaniu z innymi z branży notowanymi na GPW. Nie wejdzie do najważniejszych indeksów w Warszawie czy liczących się indeksów międzynarodowych – mówi Robert Maj z KBC Securities. Przewiduje, wzrost na debiucie o 2–3 proc. i sądzi, że w ciągu miesiąca dwóch kurs PAK nie będzie znacząco odbiegał od ceny akcji w ofercie.

Popyt na akcje spółki będzie ograniczała przede wszystkim kondycja branży, która z powodu pogarszającej się sytuacji gospodarczej zmaga się ze spadkiem popytu na energię elektryczną ze strony przedsiębiorstw i w związku z tym spadkiem cen. Rozmówcy DGP nie przewidują jednak, aby na walorach ZE PAK w najbliższych tygodniach można było znacząco stracić. Powody? W ofercie sprzedaży 50 proc. akcji firmy przewidziana została opcja stabilizacyjna, która zakłada możliwość skupu z GPW do 10 proc. sprzedanych akcji. W dodatku większość papierów kupiły otwarte fundusze emerytalne. Ich obecność w akcjonariacie powinna działać stabilizująco na kurs spółki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj