Kiedy biuro podróży odda 100 proc. wpłaty? Kluczowe zasady bezkosztowej rezygnacji
W sytuacjach nadzwyczajnych – takich jak pożary czy powodzie – turyści mają prawo do bezkosztowej rezygnacji z wykupionego wyjazdu, jeśli miejsce pobytu znajduje się na zagrożonym obszarze. Jak wyjaśnia w rozmowie z PAP Katarzyna Turosieńska, rzeczniczka Polskiej Izby Turystyki (PIT), turysta ma prawo odstąpić od umowy z biurem podróży bez ponoszenia kosztów rezygnacji i otrzymać pełny zwrot dokonanych wpłat, jeżeli jeszcze przed rozpoczęciem wycieczki okazało się, że w miejscu docelowym występują niebezpieczne zjawiska. Chodzi o okoliczności nadzwyczajne, które w istotny sposób wpływają na realizację wyjazdu lub transport do miejsca docelowego.
Zastosowanie ma tu art. 47 ust. 4 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Ewa Maruszak z biura podróży Itaka precyzuje na przykładzie, że przepisy te miałyby zastosowanie, gdyby klient w najbliższych dniach wybierał się np. w okolice francuskiego Bordeaux, gdzie szaleje żywioł.
Żywioł zastał Cię na wakacjach? Biuro musi zapewnić pomoc i darmowy nocleg
Może się także zdarzyć, że katastrofa naturalna wydarzy się już w trakcie pobytu i nie można bezpiecznie dokończyć wycieczki. W takiej sytuacji – jak podkreśla rzeczniczka PIT – biuro podróży ma obowiązek zaproponować odpowiednie rozwiązanie. Może ono polegać na zmianie hotelu, modyfikacji programu, przeniesieniu turystów do innego regionu, a w skrajnych przypadkach – na odwołaniu imprezy.
Co więcej, jeśli z powodu nadzwyczajnych okoliczności powrót do kraju nie może odbyć się w przewidzianym terminie, touroperator jest zobowiązany wesprzeć organizację powrotu oraz pokryć koszty niezbędnego zakwaterowania turystów. Standardowo ochrona ta obejmuje maksymalnie trzy noce, chyba że odrębne przepisy przewidują szerszą ochronę dla określonych grup podróżnych.
Sam pożar w danym kraju to za mało. Brak automatycznej anulacji wyjazdu
Ekspertki zastrzegają jednak, że podróżni nie mogą liczyć na automatyczną możliwość anulowania wycieczki. Sam fakt wystąpienia pożarów w danym państwie nie wystarczy, aby bezkosztowo odstąpić od umowy. Kluczowe znaczenie ma to, czy zagrożenie dotyczy konkretnego regionu, do którego udaje się turysta, oraz czy realnie uniemożliwia ono bezpieczną realizację programu.
Ewa Maruszak z Itaki zaznacza, że jeśli klient planuje w tym samym czasie pobyt w Paryżu, gdzie nie ma żadnego zagrożenia, biuro podróży ma pełne prawo przyjąć rezygnację z potrąceniem kosztów przewidzianych w umowie. Z kolei Natalia Podrez, szefowa marketingu i komunikacji w TUI Poland, zwraca uwagę, że ekstremalne zjawiska pogodowe mają najczęściej charakter lokalny. W popularnych krajach wakacyjnych, takich jak Hiszpania, Portugalia czy Francja, sytuacja może znacząco różnić się pomiędzy poszczególnymi prowincjami.
Ponad 300 tysięcy ewakuowanych. Gdzie sytuacja jest najcięższa?
Wypowiedzi ekspertów wpisują się w dramatyczne doniesienia z południa Europy. Jak poinformowali urzędnicy Komisji Europejskiej, pożary we Francji objęły ponad 42 tys. hektarów, a w Hiszpanii ponad 30 tys. hektarów. Przed ogółem żywiołu musiało uciekać ze swoich domów ponad 300 tys. osób we Francji i Hiszpanii, co Komisja Europejska określiła jako jedną z największych operacji ewakuacyjnych w historii Europy.
- Francja: Ewakuowano ponad 250 tys. osób, z czego około 220 tys. w samej Żyrondzie na południowym zachodzie kraju (m.in. w zatoce Arcachon niedaleko Bordeaux i w regionie Landes), w tym spędzających tam urlop turystów. Aż 65 departamentów (ok. dwóch trzecich kraju) objęto pomarańczowym alertem pożarowym. Jednocześnie flagowe kierunki, takie jak Paryż, Lazurowe Wybrzeże czy większość Normandii, nie są w żaden sposób zagrożone.
- Hiszpania: Kraj mierzy się z czwartą falą upałów tego lata – państwowa agencja AEMET ostrzega przed temperaturami sięgającymi 40 st. Celsjusza. Trwa walka z ogniem w prowincji Avila, w regionie Madrytu oraz w Castellon w Walencji na wschodzie kraju, gdzie pożar rozprzestrzenia się w sposób niekontrolowany.
- Portugalia: Prawie tysiąc strażaków walczy z trzema dużymi pożarami lasów i łąk w północnej części kraju, m.in. w dystrykcie Guarda i gminie Braganca w pobliżu granicy z Hiszpanią.
Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji o odwołaniu wyjazdu eksperci zalecają bieżące śledzenie oficjalnych komunikatów organizatora turystyki oraz zaleceń wydawanych przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Jestem absolwentem ekonomii na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Od lat tworzę treści o tematyce prawnej i gospodarczej. Doświadczenie zdobywałem w redakcjach takich serwisów jak bankier.pl czy gazeta Fakt. Przez kilka lat pełniłem funkcję redaktora naczelnego portalu biznesinfo.pl. W mojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i praktyczne podejście do prawa.
