Smuda trenerem najsłabszej drużyny drugiej ligi Niemiec

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 stycznia 2013, 13:38
Franciszek Smuda
Franciszek Smuda/Newspix
Jeszcze kilka miesięcy temu Franciszek Smuda prowadził reprezentację Polski, a w środę został trenerem... najsłabszej drużyny drugiej ligi w Niemczech. Podpisał półroczny kontrakt z Jahn Regensburg.

Polacy na Euro 2012 nie wygrali żadnego meczu, a Smuda stracił intratną posadę. Przez pół roku szukał zatrudnienia, a zaangażował go dopiero beniaminek 2. Bundesligi. Atutem polskiego szkoleniowca jest m.in. dobra znajomość języka; kiedyś mieszkał w Niemczech, gdzie grał, a później był trenerem w klubach niższych klas rozgrywkowych.

 Jego nowa drużyna zajmuje ostatnie, 18. miejsce (13 punktów). Z 19 meczów wygrał zaledwie trzy. Do bezpiecznej, 15. pozycji (VfL Bochum), traci siedem punktów. Pierwszy trening pod wodzą Smudy zawodnicy z Ratyzbony przeprowadzą w czwartek. Rundę wiosenną wznowią za miesiąc - 3 lutego zmierzą się u siebie z wiceliderem Herthą Berlin.

Najlepszym piłkarzem w nowej talii Smudy jest napastnik z Kongo Francky Sembolo. Do tej pory strzelił siedem bramek. Najstarszym zawodnikiem z kolei bramkarz Michael Hofmann, który w listopadzie skończył 40 lat; rozegrał ponad 160 spotkań w Bundeslidze w barwach TSV 1860 Monachium, czyli klubu, który ostatnio też sondował możliwość zatrudnienia Smudy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP Life
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj