Fala upadłości znanych brytyjskich sieci handlowych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 stycznia 2013, 11:53
Z ulic brytyjskich miast znikają seryjnie wielkie, kultowe marki handlowe. W ciągu ostatnich dwóch tygodni poinformowano o przejęciu w zarząd komisaryczny trzech znanych sieci komercyjnych.

Firma His Masters Voice (HMV) likwiduje 40 wielkich sklepów muzycznych i ponad tysiąc etatów. Po bankructwie wielkiej sieci wypożyczalni video Blockbuster pracę straci 4200 osób. Prawie 200 zamknietych sklepów fotograficznych Jessops zatrudniało 1300 pracowników. Dalsze 3 tysiące ludzi straciło w grudniu pracę po plajcie sieci sklepów eletrycznych Comet.

Przyczyną tych bankructw była konkurencja ze strony rynku internetowego. Ludzie przestali kupować CD i wypożyczać DVD, bo słuchają muzyki i oglądają filmy online. Sprzęt elektryczny, elektroniczny i fotograficzny kupuje się dziś głównie w internecie.

Istnieją też jednak przykłady lepszej reakcji na te wyzwania. Wielka sieć sprzedaży katalogowej Argos utrzymała się, zmieniając swoje sklepy w punkty odbioru zamówionych w internecie towarów. Z kolei jedna z najbardziej szacownych sieci domów handlowych, John Lewis, nie zamknęła ich, ale uruchomiła rownoległy system zamówień internetowych, bazując na powszechnym zaufaniu do swojej marki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj