Polska i Luksemburg mają te same cele w kwestii unijnego budżetu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 lutego 2013, 18:52
Luksemburg nie zgadza się na dalsze zmniejszanie środków na unijną politykę spójności. Zapewniał o tym w Luksemburgu Donalda Tuska premier Jean-Claude Juncker.

Premier Luksemburga mówił, że jeśli jutro w Brukseli zwycięży zdrowy rozsądek, kompromis zostanie uzgodniony. Jeśli europejscy liderzy popadną w śmieszność, porozumienia nie będzie.

Wypowiedź tę z zadowoleniem przyjął premier Donald Tusk, który zwrócił uwagę na to, że Luksemburg jest płatnikiem netto do unijnej kasy. Dlatego sojusznik z tego obozu jest dla nas bardzo cenny. Zdaniem Tuska, słowa Jeana-Claude'a Junckera o potrzebie solidarności europejskiej znaczą o wiele więcej niż te same słowa wypowiadane przez beneficjentów takiej polityki.

Szef polskiego rządu przebywa w Luksemburgu z roboczą wizytą. Jutro rano uda się do Brukseli na szczyt Unii Europejskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj