Ukraina będzie importować gaz z Turkmenistanu. Jest wtępne porozumienie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 lutego 2013, 15:07
Ukraina podpisała z Turkmenistanem wstępne porozumienie o imporcie gazu z tego azjatyckiego państwa. Na razie jednak więcej jest niewiadomych niż konkretów.

Umowa została podpisana między Naftohazem a Turkmengazem w czasie wizyty w Aszchabadzie prezydenta Wiktora Janukowycza. Gaz miałby być sprowadzany na Ukrainę, a także eksportowany dalej na Zachód. Minister energetyki i przemysłu węglowego Eduard Stawycki powiedział, że na razie nie wiadomo, jak paliwo miałoby pokonać terytorium Rosji, nie ustalono jeszcze ilości kupowanego gazu ani tego, kiedy mógłby popłynąć on rurociągami.

Tymczasem nie wiadomo, czy Ukraina nie straci kontroli nad własnym systemem gazowym. Według nieoficjalnych informacji, Kijów rozmawia z Moskwą o powołaniu konsorcjum gazowego. W negocjacjach nie bierze udziału Unia Europejska, choć pierwotnie zakładano, że w takiej spółce będą uczestniczyć trzy, a nie jak obecnie dwie strony. 

>>> Czytaj też: Rosyjsko-ukraiński konflikt gazowy: Gazprom przedstawił obliczenia długu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj