Strajk Lufthansy: w dalszym ciągu występują utrudnienia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 marca 2013, 14:20
Jeszcze do wieczora odczuwalne będą skutki porannego strajku pracowników niemieckich linii lotniczych Lufthansa.

Z powodu protestu z dzisiejszego rozkładu lotów Lufthansy wypadło blisko 700 połączeń. 

Protest najmocniej dał się we znaki pasażerom, którzy kupili bilety na loty krajowe oraz europejskie - to właśnie te rejsy odwoływano najczęściej. Połączenia międzykontynentalne odbywały się miarę normalnie. 

Strajk zakończył się w południe, ale przywrócenie normalnego rozkładu potrwa do wieczora. Dlatego pasażerowie wciąż muszą liczyć się z opóźnieniami i odwoływani lotami. Akcję protestacyjną zapowiedziano już wczoraj dlatego na lotniskach udało się uniknąć chaosu. Podróżni zmieniali rezerwacje albo przesiadali się do pociągów. 

Do protestu przystąpili pracownicy obsługi naziemnej Lufthansy oraz część personelu pokładowego. Strajk miał być formą nacisku na władze firmy przed jutrzejszymi rozmowami o podwyżkach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: lotnictwo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj