Kryzys polityczny we Włoszech pogłębia się

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 kwietnia 2013, 16:14
Włochy
Włochy/ShutterStock
Po 45 dniach od lutowych wyborów Włosi dowiedzieli się, że nowy rząd powstanie dopiero po wyborze przez parlament nowego prezydenta i objęcia przez niego urzędu, czyli w połowie przyszłego miesiąca.

Powołana przed dziesięcioma dniami przez Giorgio Napolitano komisja tzw. mędrców, którzy zastanawiali się nad sposobami wyjścia z politycznego i gospodarczego kryzysu, przekazała mu swoje wnioski. Szef państwa oświadczył jednak, że nie będzie nawet próbował wprowadzać ich w życie, lecz przekaże je nowemu prezydentowi. 

Jedna z propozycji dotyczy zmiany obecnej ordynacji wyborczej. Temat jest niezwykle aktualny. Włosi dowiedzieli się właśnie, że ordynacja, według której przeprowadzone zostały ostatnie lutowe wybory, nie jest zgodna z konstytucją. Mówił o tym dziś prezes Trybunału Konstytucyjnego Franco Gallo. Trybunał ma zastrzeżenia do premii dla zwycięzcy wyborów bez wyznaczenia dolnego pułapu otrzymanych głosów. Dzięki temu partia demokratyczna, która zdobyła 25 procent głosów, dysponuje w izbie deputowanych zdecydowaną większością. Nie ma jej już jednak w senacie, stąd trudności z utworzeniem rządu.

>>> Czytaj również: Kryzys polityczny we Włoszech: Bersani nie zdołał utworzyć rządu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj