Piotr Żyła ma swoją pierwszą reklamę. Dorówna zarobkami Adamowi Małyszowi?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 kwietnia 2013, 12:18
Piotr Żyła
Piotr Żyła/Newspix
Piotr Żyła wystąpił w pierwszej w swoim życiu reklamie - jak podają Wirtualne Media Skoczek narciarski został twarzą marki słonych Paluszków Beskidzkich, której właścicielem jest firma Aksam.

Pierwszy 30-sekundowy spot, wprowadzający do historii współpracy z Piotrem Żyłą, można już obejrzeć w sieci. Dostępna jest także reklama, w której Żyła testuje Paluszki Beskidzkie. Kolejne spoty - w których będą prezentowane inne produkty, w tym orzeszki i chipsy marki Beskidzkie - zostaną zaprezentowane już wkrótce.

Na koniec, 19 maja, zostanie pokazany spot z zakończeniem internautów, który będzie jednocześnie finałem akcji konkursowej prowadzonej na fanpage'u marki Beskidzkie na Facebooku.

Hasłem kampanii jest: "Cokolwiek robisz - bądź sobą, jesteśmy z Tobą". Zarówno dla naszego skoczka, jak i dla samej marki jest to pierwsza kampania reklamowa.

Skok na kasę

Udane występy naszych sportowców w tym sezonie sprawiły, że mogą oni liczyć na duże kontrakty reklamowe. Monitoring Mediów obliczył, że Justyna Kowalczyk jest warta 100 mln zł, Kamil Stoch - 83 mln zł, a Piotr Żyła - 42 mln zł.

Kowalczyk ma już umowę reklamową z Raiffeisenem Polbank, którą specjaliści wyceniają na 1,5 - 2 mln zł rocznie. Z kolei Stoch jest sponsorowany przez firmę sprzętu sportowego 4F i do tej pory zarabiał z tego tytułu około 100 tys. zł - teraz może liczyć na pół miliona.

Piotr Żyła nie miał do tej pory kontraktu indywidualnego, ale Monitoring Mediów prognozował, że sportowiec może spodziewać się sponsorskiego kontraktu za około 200 tys. zł.

Adama Małysz królem reklamy

Na razie Żyła poszedł w ślady Adama Małysza, który bardzo często występował w reklamach. I zarabiał na tym o wiele większe pieniądze niż z wygranych zawodach.

Podobno Małysz jako pierwszy polski sportowiec dostał za udział w kampanii reklamowej 1 mln zł - chodziło o Winiary. Z kolei jego pierwsza umowa z Red Bullem miała opiewać na 800 tys. euro.

Przez ostatnie 10 lat Małysz na reklamach i kontraktach marketingowych zarabiał rocznie około 2 - 3 mln zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj