Dreamliner LOT-u znów uziemiony w Chicago. Silnik do wymiany

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 maja 2013, 19:36
Samolot Boeing 787 Dreamliner w barwach LOT. Problemy Dreamlinerów przyniosły duze straty i był jedną z przyczyn wystąpienia o pomoc przewoźnika. Fot. PLL LOT
Samolot Boeing 787 Dreamliner w barwach LOT. Fot. LOT/Media
Ledwie naprawiono akumulatory, a zepsuł się silnik. Należący do PLL LOT samolot Boeing 787 Dreamliner już miał odlecieć z Chicago, gdy okazało się, że niezbędna będzie kolejna naprawa.

Rzecznik LOT-u Marek Kłuciński powiedział IAR, że w maszynie trzeba będzie wymienić silnik. Usterka jednostki napędowej wyszła na jaw w trakcie przeglądu, o który LOT poprosił producenta silnika firmę Rolls-Royce w związku przymusowym trzymiesięcznym postojem.

>>> Czytaj też: Akumulatory w Dreamlinerach w naprawie. Teraz trzeba jeszcze przekonać pasażerów, żeby nimi latali

"LOT nie będzie płacił za inspekcję i naprawę" - dodaje Kłuciński. Wszystkie koszty poniesie producent silnika. Wymiana ma się zakończyć w środę.

W styczniu wszystkie Dreamlinery uziemiono z powodu awarii akumulatorów. Okazało się, że wadliwie wykonane były baterie litowo-jonowe.

>>> Czytaj też: Boeing 787: Pierwszy naprawiony Dreamliner wylądował

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj