Economist: Wielki powrót amerykańskich banków

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 maja 2013, 08:58
Pięć lat od początku globalnego kryzysu finansowego, amerykańskie banki znów zdominowały światową finansjerę, pisze w najnowszym wydaniu tygodnik „The Economist”.

To raczej dobra wiadomość, uważają eksperci tygodnika, choć mają swoje zastrzeżenia.

W 2008 roku amerykański bank Lehman Brothers zbankrutował. AIG i Citigroup uratowano dzięki pieniądzom podatników. Była to szansa dla dużych banków europejskich, które wkroczyły na amerykański rynek - wtedy dominacja instytucji finansowych z USA skończyła się - pisze „Economist”. 

>>> Czytaj też: Upadek Lehman Brothers: Likwidatorzy, prawnicy i doradcy zarobili miliony na bankructwie banku

Dziś jest inaczej. Wall Street wraca na utracone pozycje, na kolanach są natomiast banki europejskie. Londyńskie City straciło sto tysięcy miejsc pracy, spadły też zarobki. Dzięki nowym, ostrzejszym przepisom europejskie banki są może nieco stabilniejsze, ale za to mniej wydajne, sugeruje „Economist”.

Powrót amerykańskich banków, to dobry sygnał dla gospodarki, choć można by jeszcze poprawić ich bezpieczeństwo, konkluduje tygodnik.

>>> Czytaj też: Dlaczego wielkie banki szkodzą gospodarce?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj