Czechy: 20 lat giełdy w Pradze

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 czerwca 2013, 11:37
Giełda w Pradze obchodzi dziś swoje dwudziestolecie. Nie ma jednak powodów do świętowania.

Czescy eksperci finansowi oceniają, że praska giełda ma raczej niewielkie znaczenie w naszej części Europy. Jak dotąd współdziała z podobnymi placówkami w Budapeszcie, Wiedniu i Lublanie. Nie ma znaczących wyników i bardzo często ignorowana jest przez zagranicznych inwestorów. Nic więc dziwnego, że prezydent Milosz Zeman, udzielając wywiadu Polskiemu Radiu przed majową wizytą w Polsce powiedział, że warto zastanowić się nad jej połączeniem z giełdą warszawską.

Nie wszyscy prascy maklerzy podzielają opinię prezydenta. Większa ich część natomiast, która zdaje sobie sprawę z postępującej elektronizacji sieci uważa, że fuzja giełd mających siedziby w krajach Europy Środkowej ma swoje uzasadnienie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj