Rynek nieruchomości: Deweloperzy idą po kredyt do spółdzielców

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 czerwca 2013, 23:21
nieruchomości, deweloper, budowa
nieruchomości, deweloper, budowa/ShutterStock
Banki spółdzielcze zaczynają zajmować miejsce banków komercyjnych w finansowaniu deweloperów.

W dorocznym rankingu instytucji kredytujących inwestycje mieszkaniowe, przygotowywanym przez Polski Związek Firm Deweloperskich (PZFD), po raz pierwszy znalazły się instytucje z segmentu spółdzielczego.

– Widać, że firmy poszukują innych niż dotychczas źródeł finansowania – ocenia Konrad Płochociński z PZFD.

Przyczyna jest prosta. Część banków komercyjnych, które do niedawna aktywnie finansowały spółki z branży, mocno ograniczyła działalność w tym segmencie. Widać to m.in. po liczbie wskazań na konkretne banki finansujące inwestycje wśród deweloperów, którzy wzięli udział w ankiecie PZFD. O ile w poprzednim rankingu z 2011 r. kryterium minimum pięciu wskazań spełniło osiem banków, o tyle tym razem udało się to zaledwie trzem: Getin Noble Bankowi, PKO BP oraz Pekao.

– Zwłaszcza średniej wielkości banki ograniczyły kredytowanie dla deweloperów, jak np. Millennium czy Nordea – dodaje Konrad Płochociński.

Millenium to zwycięzca poprzedniego rankingu PZFD, a Nordea, którą przejmuje właśnie PKO BP, wcześniej dwukrotnie stawała na podium. Deweloperami przestały się interesować nie tylko średniej wielkości banki. BZ WBK, przejęty w 2011 r. przez hiszpańskiego Santandera, jest przez deweloperów wskazywany jako ten, który najczęściej odmawiał im kredytu w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy.

Zdaniem Iwony Załuskiej, prezes Upper Finance Consulting, firmy doradczej specjalizującej się w usługach dla deweloperów, w finansowaniu branży będzie rosła rola banków spółdzielczych, szczególnie w przypadku firm działających poza największymi miastami, którym finansowania często odmawiają instytucje ogólnopolskie. Spółdzielcom w podejmowaniu decyzji pozytywnych dla deweloperów pomaga dobra znajomość lokalnego rynku i działających na nim firm.

Jak wskazuje PZFD, z informacji płynących od deweloperów wynika jednak, że po ciężkim 2012 r., kiedy banki wyhamowały z finansowaniem branży, teraz znów są one bardziej otwarte na kredytowanie. Często uzależniają je jednak od otwarcia w tym samym banku rachunku deweloperskiego, na który będą trafiały pieniądze kupujących. Z rankingu wynika, że aż 63 proc. ocenionych banków wiąże otwarcie rachunku z udzieleniem kredytu.

W rankingu PZFD deweloperzy prowadzący łącznie 78 inwestycji ocenili 21 banków. Wygrał Getin Noble Bank. Branża doceniła szybkość decydowania o wniosku kredytowym oraz współpracę w czasie inwestycji. Drugi był PKO BP.

  • 50,5 tys. mieszkań w ofercie mieli deweloperzy w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Trójmieście, Łodzi i we Wrocławiu na koniec I kw. 2013 r.
  • 20 proc. inwestycji prowadzonych przez firmy biorące udział w rankingu PZFD objętych jest deweloperskimi rachunkami powierniczymi
  • 120 na tyle PZFD szacuje liczbę rachunków deweloperskich zamkniętych i otwartych
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj