Budzicki: Inwestorzy pozostają pod wpływem lipcowego posiedzenia RPP

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
10 lipca 2013, 11:18
Mirosław Budzicki
Mirosław Budzicki, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
Przy braku istotniejszych informacji na polskim rynku stopy procentowej inwestorzy pozostają pod wpływem lipcowego posiedzenia RPP, a także najnowszego Raportu o inflacji.

 Mimo, że Rada zapowiedziała koniec cyklu obniżek stóp procentowych, to jednak opublikowana prognoza NBP zakładająca powolny wzrost ścieżki inflacyjnej w latach 2013-2015 nieprzekraczający poziomu 1,5% (dolnego ograniczenia celu inflacyjnego) wywołała dyskusję na rynku nt. perspektyw polityki pieniężnej w Polsce. Coraz częściej pojawiają się głosy, że RPP zbyt szybko zdecydowała się na tak jednoznaczną sygnalizacją końca cyklu luzowania polityki pieniężnej. Dlatego zapewne widać lekką presję na spadek rentowności instrumentów o krótszych terminach wykupu, tym bardziej przed przyszłotygodniową publikacją danych nt. inflacji w czerwcu (oczekiwania rynkowe wskazują na spadek CPI w okolice 0,3% r/r). I tak przykładowo rentowności 2-letnich obligacji skarbowych OK0715 obniżyły się w okolice 2,89% wobec 2,94% na koniec poniedziałkowej sesji, a 5-letnich do 3,29% wobec wczorajszych 3,39%. Podobne zmiany widać było również na rynku instrumentów pochodnych.

Mimo, że nieoficjalnie mówi się o nowelizacji budżetu, to jednak rząd w tym tygodniu jeszcze nie ogłosił, o ile mógłby wzrosnąć deficyt budżetowy w 2013 r. Te negatywne informacje nie mają jednak większego przełożenia na rynek stopy procentowej. Co więcej widać utrzymujący się na bardzo niskich poziomach asset swap spread w sektorze 10 lat. W dalszym ciągu, mimo pewnej korekty, ASW kwotowany jest w okolicach minus 3 pb. Naszym zdaniem jest to sytuacja krótkoterminowa i w najbliższym czasie powinniśmy zobaczyć rozszerzenie się spreadu w pobliże 20 pb. Obecna sytuacja wynika w dużym stopniu z faktu, że z jednej strony inwestorzy obawiają się wzrostu stóp procentowych w dłuższych terminach, a z drugiej strony na rynku cały czas utrzymuje się wysoka nadpłynność podtrzymująca popyt na obligacje skarbowe.

W Europie również widać było wczoraj spadki rentowności. Po ostatnich zapowiedziach utrzymania niskich stop procentowych przez EBC we wtorek wsparciem dla rynku okazała się wypowiedź J.Asmussena, członka zarządu banku centralnego, który stwierdził, że bank dysponuje standardowymi i niestandardowymi instrumentami, których może użyć jak zajdzie potrzeba. Tego typu sygnały wyraźnie oddziałują na notowania niemieckich Bund-ów. We wtorek ich rentowności spadły w sektorach 5-10 lat o około 5 pb. Podczas wtorkowej sesji również widać było lekkie spadki rentowności Treasuries, jednak cały czas są one na najwyższych poziomach od III kw. 2011 r. W kontekście obaw o państwa peryferyjne strefy euro warto też wspomnieć, że Hiszpania wyemitowała 15-letnie obligacje skarbowe przy wysokim popycie, również ze strony inwestorów zagranicznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj