Hiszpańscy studenci rezygnują ze studiów. Nie stać ich na naukę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 sierpnia 2013, 21:30
Hiszpańskich studentów nie stać na opłacanie studiów. W zakończonym roku akademickim z nauki musiało zrezygnować co najmniej 40 tys. osób.

Opłaty za uniwersytety wzrosły średnio o ponad 60 proc. a wiele regionów zapowiedziało kolejne podwyżki.

Przed rozpoczęciem kryzysu, czyli 5 lat temu, średnia roczna opłata za studia na publicznym uniwersytecie wynosiła 750 euro. Teraz wynosi  2 200 euro. Wprawdzie kwotę można wpłacić w trzech ratach, ale dla wielu uczących się to i tak za dużo. 

>>> Czytaj też: Hiszpanie będą burzyć nowe bloki, bo i tak nie da się ich sprzedać

„Uważamy, że podniesienie opłat jest nie na miejscu. Równocześnie ograniczono nam dostęp do stypendiów i wielu moich kolegów porzuca naukę wyłącznie ze względów finansowych” - mówi student z Madrytu.

Kolejną podwyżkę, która wynieść ma 20 proc., skrytykowali wykładowcy uniwersyteccy. Zaapelowali też o pomoc dla zdolnych studentów, których nie stać na opłaty. Ostrzegają, że w przyszłym roku akademickim ze studiów może zrezygnować co najmniej 50 tys.osób. 

>>> Czytaj też: Dyplom zrobiony, praca nie czeka. To efekt boomu edukacyjnego

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj