Opinia publiczna w USA krytykuje Obamę za gotowość do ataku na Syrię

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 września 2013, 07:59
Nowy Jork
Nowy Jork/ShutterStock
Stanowisko Baraka Obamy w sprawie ataku na Syrię spotkało się ze społeczną i medialną krytyką w USA.

Prezydent oświadczył wczoraj, że Stany Zjednoczone są gotowe do uderzenia, bo użycie broni chemicznej w Syrii godzi m.in. w ich narodowe bezpieczeństwo.
Trwają spekulacje, jakie będzie stanowisko Kongresu.  "Sytuacja w Syrii nie ma wpływu na bezpieczeństwo USA. Atak na ten kraj może przynieść tylko tragiczne skutki" - twierdzi republikański senator Rand Paul. Obama nie ma co liczyć na poparcie republikanów w kongresie - zapewnia senator Bob Corkes.

Demokratyczni przywódcy stoją natomiast na stanowisku, że ostateczną decyzje można podjąć dopiero po przeanalizowaniu dowodów ataku chemicznego w Syrii i debacie w Kongresie.

Amerykańskie media, szczególnie stacja telewizyjna Fox, podchodzą sceptycznie do zapewnień, że USA mają niezbite dowody, iż to syryjski rząd użył broni chemicznej. Również komentatorzy New York Timesa zalecają Waszyngtonowi ostrożność w podejmowaniu decyzji. Podkreślają, że akcja zbrojna może jeszcze bardziej zaostrzyć sytuację na Bliskim Wschodzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj