Syria dziękuje Rosji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 września 2013, 09:27
Moskwa konsekwentnie twierdzi, że to syryjska opozycja użyła broni chemicznej wobec swoich obywateli, a cała sytuacja jest prowokacją Zachodu.

Syria dziękuje Rosji za wsparcie.

Podziękowania od prezydenta Baszara al-Asada przekazał na ręce rosyjskiej dyplomacji syryjski minister spraw zagranicznych Walid al-Muallem. "Prezydent poprosił mnie o przekazanie podziękowań prezydentowi Putinowi za jego stanowisko wobec Syrii w trakcie szczytu G20 i po nim" - mówił w Moskwie, na wspólnej konferencji z szefem rosyjskiej dyplomacji, Siergiejem Ławrowem. 

Rosja nie zgadza się na interwencję w Syrii bez rezolucji ONZ. Prezydent Władimir Putin poinformował też, że jego kraj pomaga w dozbrojeniu Syrii. 

>>> Czytaj również: Większość liderów G20 jest przeciw interwencji w Syrii

Zdaniem ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa, interwencja w Syrii może spowodować "eksplozję terroryzmu".

Rosja sprzeciwia się interwencji planowanej przez Stany Zjednoczone i Francję. Minister Ławrow podkreślał na konferencji prasowej, że władze w Syrii ciągle są gotowe do negocjacji pokojowych.Rosja i Syria wspólnie wezwały Stany Zjednoczone, by skoncentrowały się na rozmowach pokojowych, a nie interwencji. Minister el-Wualim stwierdził wręcz, że prezydent Barack Obama de facto wspiera terrorystów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj