Veksler: Rynki walutowe ogłuszone, zszokowane i niezainteresowane

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 września 2013, 14:39
Ken Veksler, Senior Manager, Trading and Advisory Saxo Bank
Ken Veksler, Senior Manager, Trading and Advisory Saxo Bank/Forsal.pl
Nic, powtórzę, absolutnie nic się nie dzieje na rynku. Banki centralne, które zazwyczaj określają przedziały, wstrzymują karty, a wobec braku jakichkolwiek danych czy świeżych informacji rynek popadł w stagnację i zaczyna się psuć, jak woda stojąca w stawie od miesiąca. Innymi słowy, moi drodzy, jest nieznośnie.

Poziomy do obserwacji

Dzisiejsze poziomy: cóż, w dużej mierze takie same, jak przez cały tydzień. Wygląda to mniej więcej tak:

EUR/USD: Na 1,3530 pojawiają się oferty sprzedaży, niewielkie oferty pośrednie już zostały zjedzone w okolicach 1,3500/10 (gdzie znajdujemy się obecnie). Pod względem spadków poziom 1,3450 jest dobrze chroniony: oferty kupna przed tym rejonem utrzymały się przez cały tydzień, a kurs w tych okolicach się odbijał, choć w sposób nieco wymuszony i nienaturalny.

GBP/USD: między 1,5950 a 1,6030/50. Przedział zdefiniowany, a wobec braku nowych wiadomości na razie pozostaniemy na tej ścieżce.

AUD/USD: W okolicach 0,9330/40 mówi się – tak twierdzą moi informatorzy – o całkiem niezłych korporacyjnych ofertach kupna z pokaźnymi zleceniami stop tuż poniżej tego poziomu. Jeśli chodzi o wzrosty, 0,9380/00 może powstrzymać wszelki pierwszy nadmierny entuzjazm.

USD/JPY: Ponieważ zarówno dolara, jak i jena ostatnio nieco więcej się kupuje, notowania samej tej pary ograniczają się do przedziału i również czekają na świeże bodźce. Pamiętajcie, że w Japonii głosowanie nad podniesieniem VAT-u zaplanowano na następną środę. Patrząc na wykres, znajdujemy się w przedziale między 98,30 (rozsądne oferty kupna) a 99,00/30 ku górze.

USD/CHF: Choć ta para w ostatnich dniach jest zakładnikiem całego nonsensu, jaki dzieje się na EUR/CHF, nadal w dużej mierze stanowi ona funkcję kursu EUR/USD, przy czym 0,9070/75 i 91,35/40 to granice jej przedziału wahań.

Dzisiejsze dane

Dziś po południu zobaczymy dane dotyczące zasadniczych zamówień na dobra trwałe w USA, jak również sprzedaży nowych domów. Nie sądzę, by którakolwiek z tych publikacji jakoś szczególnie ożywiła rynek.

W międzyczasie kaski włóż! I powodzenia!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Saxo Bank
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj