Dyplomatyczna ofensywa ma związek z listopadowym szczytem w Wilnie.
Plan maksimum zakłada podpisanie umowy o stowarzyszeniu z Ukrainą oraz parafowanie podobnych umów z Gruzją i Mołdawią. Aby to zagwarantować, wczoraj Sikorski z Bildtem odlecieli do Kiszyniowa, we wtorek spotkają się w Kijowie z szefem MSZ Ukrainy, a w środę – z premierem Gruzji. – Ministrowie czują się współodpowiedzialni za projekt PW – mówił rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski.
Tymczasem w tekście opublikowanym przez agencję BiełaPAN, sygnowanym przez obu ministrów, pojawiła się informacja, że obaj politycy mają zamiar odwiedzić również Armenię, Azerbejdżan i Białoruś. Gdyby Sikorski rzeczywiście udał się do Mińska, byłaby to pierwsza taka wizyta polskiego ministra od czasu stłumienia manifestacji opozycji w 2010 r.
>>> Zobacz też: Kiszyniów - zobacz stolicę najbiedniejszego kraju w Europie (ZDJĘCIA)
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.
