Dane użytkowników były udostępniane rządom - przyznaje Apple

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 listopada 2013, 11:29
apple małe
apple małe/Forsal.pl
Gigant elektroniki Apple twierdzi, że rządy różnych krajów prosiły go o udostępnienie danych użytkowników. Firma ujawniła niektóre szczegóły.

Na szczycie listy jest rząd w Waszyngtonie, który w pierwszej połowie tego roku złożył najwięcej ze wszystkich - nawet dwa tysiące - takich próśb. Dotyczyły one do trzech tysięcy kont użytkowników, a chodziło głównie o sprawy związane z napadami i innymi przestępstwami. Czasem także poszukiwano osób zaginionych.

Z podobnymi sprawami zwracały się też rządy Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Niemiec czy Australii. Jedno zapytanie zgłosiła Polska, która otrzymała ograniczone dane. Apple podkreśla, że przed ujawnieniem jakichkolwiek informacji bardzo skrupulatnie sprawdza, czego chcą dowiedzieć się rządy o użytkownikach.

>>> Czytaj też: Inwigilacja USA zagraża wolności Internetu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: technologie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj