Forsal logo

Rezygnacja Krzysztofa Kiliana zmniejszyła wartość PGE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 listopada 2013, 15:38
Krzysztof Kilian zrezygnował w poniedziałek wieczorem ze stanowiska prezesa PGE. Kurs akcji spółki spadł we wtorek o 2,5 proc., a jej wartość rynkowa zmniejszyła się o 880 mln zł – do 35,4 mld zł.

Kilian nie chciał rozmawiać z nami o powodach dymisji. Odsyłał z komentarzem do poniedziałkowego komunikatu spółki. Wynika z niego, że złożył rezygnację „z ważnych powodów, w szczególności w związku z dokonanymi w dniu 25 października zmianami w składzie zarządu”. Tego dnia rada nadzorcza odwołała dwójkę współpracowników Kiliana: Bogusławę Matuszewską i Wojciecha Ostrowskiego. Wtedy w resorcie skarbu usłyszeliśmy, że chodziło o projekt elektrowni atomowej oraz o budowę nowych bloków energetycznych w Opolu.

Nieoficjalnie wiadomo, że właśnie w tej ostatniej sprawie zarząd firmy był silnie skonfliktowany z radą nadzorczą i Skarbem Państwa. W kwietniu tego roku PGE ogłosiła nawet, że zawiesza projekt, bo jego kontynuacja „nie przyniosłaby wzrostu wartości dla akcjonariuszy”. Kilian otwarcie deklarował, że budowa nowych bloków w Opolu będzie nieopłacalna.

Zdzisław Gawlik, wiceminister skarbu państwa, w rozmowie z DGP nie chciał komentować decyzji Kiliana. Nie chciał też wypowiadać się kategorycznie, czy Kilian otrzyma odprawę. Według tygodnika „Wprost” odprawa dla Kiliana miałaby wynieść nawet 2 mln zł.

>>> Czytaj też: Krzysztof Kilian rezygnuje ze stanowiska prezesa PGE

Wczoraj rada nadzorcza powierzyła pełnienie obowiązków prezesa PGE dotychczasowemu wiceprezesowi ds. korporacyjnych Piotrowi Szymankowi i podjęła uchwałę o wszczęciu postępowania kwalifikacyjnego na wszystkie nieobsadzone stanowiska w zarządzie.

Kilian w przeszłości był bliskim współpracownikiem Donalda Tuska. Według RMF FM po odejściu z PGE mógłby objąć tekę ministra finansów.

>>> Czytaj też: PGE szuka prezesa. Spółka rozpoczęła postępowanie kwalifikacyjne

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Cezary Pytlos
Cezary Pytlos
Lat 36, absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Karierę dziennikarską rozpoczął 15 lat temu w Pulsie Biznesu. W przeszłości współpracował także z Rzeczpospolitą, Wprost i Ozonem. Od 2006 r. związany najpierw z Gazetą Prawną, a następnie z Dziennikiem Polska Europa Świat. Od dwóch lat w Dzienniku Gazeta Prawna. Specjalizuje się w problematyce transportowej oraz motoryzacji. Ma ośmioletniego syna Mikołaja. Uwielbia jazdę na nartach.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDlaczego Czesi budują drogi znacznie szybciej niż Polacy? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj