Rogalski: Bez reakcji na słabe dane ze strefy euro

Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A./Media
Zarówno słabszy odczyt indeksu Sentix, który w grudniu obniżył się do 8 pkt. z 9,3 pkt. w listopadzie, ani też słabsze dane z Niemiec (rano okazało się że nadwyżka w handlu zmalała w październiku do 16,8 mld USD z 18,8 mld USD, a opublikowane później dane wskazały na spadek dynamiki produkcji przemysłowej w październiku o 1,2 proc. m/m) nie zdołały zaszkodzić zbytnio wspólnej walucie.

 Pytanie, jednak czy taka jazda bez biletu uda się na dłużej… Można się zgodzić z tym, że ECB nie będzie się spieszył z kolejnymi decyzjami ws. polityki monetarnej, ale ta nadal pozostaje i pozostanie dość luźna…

Dzisiaj wieczorem kluczowe będą wystąpienia 3 członków FED (Lackera, Bullarda i Fishera), z czego przełożenie na rynki mogą mieć słowa Bullarda (jeżeli zaprezentuje on „jastrzębie” nastawienie sugerując, że FED powinien poddać pod głosowanie kwestię ograniczenia QE3 już na grudniowym posiedzeniu). Bullard zaczyna mówić po godz. 19:05. Zobaczymy, czy to wesprze dolara.

W nocy kluczowe będą dane z Chin. O godz. 6:30 poznamy listopadowe odczyty produkcji przemysłowej (szacunki 10,1 proc. r/r), sprzedaży detalicznej (oczekiwania 13,3 proc. r/r) i inwestycji w miastach (prognoza 20 proc. r/r). Dobre odczyty mogą wesprzeć takie waluty jak AUD, czy NZD. W przypadku AUD kilka godzin wcześniej (o godz. 1:30) poznamy dane nt. nastrojów w biznesie NAB w listopadzie (w październiku odczyt ten wynosił 5 pkt.).

Niezależnie od obaw rynku przed dalszymi interwencjami RBA mającymi na celu zbicie kursu AUD/USD, na dziennym wykresie widać tworzącą się odwróconą formację RGR. Jej prawe ramię nadal się tworzy. Niewykluczone, że akceleratorem do wybicia w górę staną się dopiero czwartkowe dane z australijskiego rynku pracy (gdyby były lepsze od szacunków). Wsparciem dla prawego ramienia będą okolice 0,9030-55. Potencjalna linia szyi to 0,9120-25. Ewentualne wybicie w górę za kilka dni mogłoby doprowadzić do naruszenia linii spadkowej trendu (od końca października), która przebiega obecnie w rejonie 0,92.

Nota prawna:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj