Polska zrobiła pierwszy krok w kosmos. Teraz do wzięcia jest kasa z ESA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 marca 2014, 14:23
Kosmos
Kosmos/ShutterStock
Polska jest już członkiem Europejskiej Agencji Kosmicznej. Teraz piłeczka jest po stronie naszych firm oraz naukowców, którzy mogą się ubiegać o kontrakty na badania, opracowanie i konstrukcję urządzeń dla agencji.

Właśnie ogłoszono drugą rundę naboru takich projektów w ramach The Polish Industry Incentive Scheme (PIIS).

To program, w ramach którego agencja daje szansę rozwoju raczkującej branży kosmicznej swoim nowym członkom. Przez pięć lat prawie połowa polskiej składki do ESA będzie wracała do naszych firm i naukowców w postaci kontraktów. Przy okazji agencja będzie oceniać nasze słabe i mocne punkty pod kątem zaangażowania w przyszłych, bardziej ambitnych projektach.

Liczba wniosków w trakcie pierwszej edycji PIIS zaskoczyła nawet ESA. Zgłoszono w nim 73 projekty o łącznej wartości 17 mln euro. Spośród nich agencja wybrała 35, na których realizację biznes i nauka otrzymają prawie 6 mln euro. Wśród zwycięzców znalazła się m.in. poznańska firma Piktime Systems, która będzie dostarczała superczułe systemy synchronizacji zegarów do europejskiego systemu nawigacji satelitarnej Galileo. W drugiej edycji do wzięcia będzie ponownie 6 mln euro. Projekty można zgłaszać do 14 kwietnia.

>>> Czytaj też: Ruszamy na podbój kosmosu. Powstanie Polska Agencja Kosmiczna

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj