Napięta sytuacja na linii Waszyngton-Moskwa przeniosła się na giełdę. Prezydent Barack Obama poprzez swego rzecznika prasowego zaapelował do inwestorów, aby ci nie kupowali akcji rosyjskich spółek. Ponadto Biały Dom przygotowuje wobec Rosji kolejne sankcje, które mają negatywnie wpłynąć na jej gospodarkę.

Amerykańskie media informują, że na takie działania zareagował jeden z najbogatszych Rosjan Aliszer Usmanow, który pozbył się udziałów, które posiadał w Apple i Facebooku.

Konflikt ukraiński nie wpłynie natomiast na rezerwy federalne Stanów Zjednoczonych. Kreml ma obligacje skarbowe USA, ale ich liczba jest dość skromna. Opiewają one na kwotę 132 miliardów dolarów. Dlatego, nawet jeśli będzie się chciał ich pozbyć, to nie spowoduje to spadku kondycji FED. 

>>> Polecamy: Balcerowicz: Rosja zagraża też pozostałym republikom dawnego ZSRR