Brytyjski fiskus zacznie ścigać za oszczędności za granicą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 kwietnia 2014, 21:49
Brytyjski urząd skarbowy otrzyma nową broń w ściganiu milionerów ukrywających swoje dochody w rajach podatkowych po to, by wymknąć się fiskusowi. Rząd w Londynie zamierza uznać unikanie podatków za przestępstwo kryminalne.

Po kampanii przeciwko wymykającym się brytyjskiemu fiskusowi wielkim korporacjom, przyszła pora na posiadaczy lokowanych za granicą prywatnych fortun. Poseł David Gauke z Komisji Skarbowej Izby Gmin wyjaśniał BBC, że obecnie to urząd skarbowy musi udowodnić ludziom, że ich intencją było oszukać podatników. "My proponujemy teraz wprowadzenie rygorystycznej odpowiedzialności kryminalnej" - dodał.

Oznaczałoby to nie tylko grzywny - jak dotąd w prawie cywilnym - ale i wyroki do 15 lat więzienia. Doradcy podatkowi spodziewają się kilku pokazowych procesów, ale nie kolejek milionerów przed salami rozpraw. Nowe prawo może natomiast uderzyć w zwykłych mieszkańców Wysp lokujących oszczędności za granicą na lepszych warunkach niż w brytyjskich bankach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj