Amerykańskie F-16 zostaną w Polsce przynajmniej do końca roku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 kwietnia 2014, 17:54
Myśliwiec F-16
Myśliwiec F-16/ShutterStock
Amerykańskie samoloty pozostaną w Polsce co najmniej do końca roku. Chodzi o 12 myśliwców F-16, które wraz z pilotami stacjonują w Łasku.

Poinformował o tym szef MON Tomasz Siemoniak po spotkaniu z amerykańskim sekretarzem obrony Chuckiem Hagelem.

Polski polityk na wspólnej konferencji prasowej w Waszyngtonie powiedział, że rozmowy dotyczyły zacieśnienia współpracy wojskowej pomiędzy naszymi krajami, także w ramach oddziałów specjalnych i cyberobrony. Jak mówił uzgodniono też, że rozpoczęte zostają prace nad programem solidarności i partnerstwa z Amerykanami.

Zawierał on będzie elementy obrony powietrznej, w tym instalacji w Redzikowie. Minister dodał, że realizowany jest proces pozyskania pocisków manewrujących. Siemoniak powiedział też, że rozmawiano o zbliżającym się wrześniowym szczycie NATO w Wielkiej Brytanii. Mówił, że chce, by to spotkanie przyniosło "bardzo mocne potwierdzenie roli NATO".

Polski minister poinformował także, że z amerykańskim odpowiednikiem rozmawiał również o Ukrainie, a oba kraje mają w tej sprawie podobne poglądy. Ich działania w tej kwestii będą koordynowane.

>>> Polska strategia energetyczna zagrożona, czyli jak obce służby specjalne inwigilują Polskę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj